Wpis z mikrobloga

Mój plan życiowy młodego człowieka jest prosty- bądź zatrudniony przez firmę #nordea i potem będę mógł dosłownie się obijać w pracy, będę niezmeczony po pracy i nieźle zarabiał.

Słyszałem, że w Nordea jest taki skandynawski luz, bardzo duza protekcja pracy i niewiele się robi, a w ich biurze dosłownie jest tak jakby taki park do zabaw xd

Brzmi jak tania reklama tej firmy, ale nie pracuję w niej, po prostu każdy wymienia ją jako jednego z lepszych pracodawców w Polsce gdzie prawa pracownicze są bardzo chronione.

Będę sobie w pracy grał w gierki, pisał bloga i inne ciekawe rzeczy, nikt nie będzie mnie mobbingowal.

#pracbaza #pracait #przegryw
  • 18
Będę sobie w pracy grał w gierki, pisał bloga i inne ciekawe rzeczy, nikt nie będzie mnie mobbingowal.


@Glimpse0fTheFuture: to że szanowane są prawa pracownicze i podejście do pracownika i jego potrzeby są spoko nie oznacza że w pracy będziesz sobie pisał bloga, grał w gierki i robił inne #!$%@? które nie należą do twoich obowiązków - ludziom się wydaje że jak pracodawca pozwala na pewien luz gdzie robisz swoje, to
@Glimpse0fTheFuture: ale Ty wiesz, że to jaki masz #!$%@? w korpo to nie zależy od korpo tylko od działu czy projektu w którym jesteś? Ja pracowałem w różnych korpo i najmniej (dosłownie 2-3h na tydzień) spędzałem w pracy w japońskim korpo w globalnym zespole, takim mocno japońskim co nawet maile organizacyjne wysyłają po japońsku. Ja jestem programistą, więc jestem rozliczany tylko ze swojej pracy, ale nie całe IT jest takie. Jak
@Glimpse0fTheFuture ja miałem kiedyś dziewczynę co pracowała w Whirlpoolu w audycie jako księgowa. Zatrudniła się w Łodzi, a po 2 latach zmieniła umowę na włoską i miała prawie 5k euro, a to było jakieś 5-6 lat temu, więc całkiem dobrze jak na korpo. Tylko ona zdecydowanie miała #!$%@? w pracy i ja bym tak nie mógł pracować. No i pamiętam że bardzo dużo się uczyła żeby dostać tę fuchę w audycie plus