Wpis z mikrobloga

@2phonepiotrus: minimalna to teraz 3221,98 zł netto, średnie wydatki konsumpcyjne wg GUS to 1300-1600 zł, kawalerka w mieście powiatowym to 500-600 zł (bo nie chodziło ci chyba o centrum Warszawy...) no a opiekę medyczną masz od państwa gratis, więc jest w pytę ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
kawalerka w mieście powiatowym to 500-600 zł


@JackDaniels: chyba za łazienkę. Nawet na zadupiu kawalerka to 1000+ plus media za coś co nie jest #!$%@?ą ruderą w patologicznej dzielnicy.
  • Odpowiedz
@Rachey mieszkanie 40m2 w mieście powiatowym to koszt 1200-1500 złotych + czynsz do spółdzielni który wynosi 300-600 złotych. Czasami pojawi się ogłoszenie mieszkania za 1000 złotych, ale tam ostatni remont był robiony 20 lat i polegal on na pomalowaniu ścian. Więc minimalna to może starczy na przeżycie w małym mieście, ale im większe miasto tym gorzej.
  • Odpowiedz
@Marek_Licyniusz_Krassus: "mieszkanie 40m2 w mieście powiatowym to koszt 1200-1500 złotych + czynsz do spółdzielni który wynosi 300-600"
Czyli 2000zł.
Mieszkanie 40m2 to 2000zł i media od zużycia.
Wynajmującego psie gówno obchodzi to ile bierze administracja, bo nie płaci czynszu administracji, tylko płaci całość właścicielowi mieszkania.
A skoro mamy 2000 plus jakieś 200zł mediów, to przy średnich wydatkach wg. GUS, pod koniec miesiąca jesteś 279zł na minusie.
  • Odpowiedz
@Rachey przegiąłem pałę z ceną wynajmu z premedytacją, podobnie jak z tą darmową opieką medyczną, stąd lenny na końcu. A gdzie ubrania? Dojazd do pracy? Media? Leki? itd. Minimalna to jest może dobra, jak się zaczęło pracować i mieszka się u starych, odpala im "tysiaka" za utrzymanie, a reszta leci na piwerko do posiedzenia przy kompie i inne przyjemności. W ten sposób to i na jakiegoś gruza w gazie można jeszcze sobie
  • Odpowiedz