@Geralt678: Ten argument się często pojawia, ale jest wyssany z palca, nie wiem skąd wzieliście, że kobiety zabraniają grać w gry. Nigdy nie usłyszałem, żebym nie grał jak miałem ochotę pograć i to nie jest tak, ze ona się wtedy nudzi i potrzebuje uwagi czy musimy gdzieś wyjść, bo w tym czasie siedzi na kanapie i też gra w gry, tylko na telefonie, bo uwaga w
Bo takie głupoty to piszą tylko w internecie. Ile takich lasek jest? 1%? Wątpię że aż tak dużo. Może bardziej 0,1%.
NIE CZYTAJ o życiu. Wyjdź poza internet i SAM ZOBACZ jak życie wygląda.
Wyszedłem, wygląda to tak, jak ludzie to tu opisują. Tylko dla normików takich jak ty, przebieg laski +5 facetów, onsy, fwb, zdrady to „norma” i „nie ma się czym przejmować”, bo „takie jest
Anonim (nie OP): > I super, nie zapomnij tylko na alimenty uskładać, bo ja nie zamierzam na twoje dzieci płacić w podatkach.
Dziwne założenie, źe bycie w związku to od razu jakieś obarczanie podatników swoimi nieopłaconymi alimentami. Nie zamierzam mieć dzieci i taką też partnerkę od 8 lat sobie dobrałem. Nie znam teżnikogo kto miałby zasądzone alimenty. Ale może to po prostu moje środowisko.
Najważniejsze, źe wszyscy jesteśmy szczęśliwi ze swoimi wyborami.
Ogólnie myślicie że kogoś tutaj by interesowało opisanie tego jak nagle straciłam czucie w nodze i jako względnie młoda i bardzo aktywna osoba (bo nie mająca jeszcze lat chrystusowych xd) nagle przestałam chodzić i się ruszać nawet do kibla czy pod prysznic i zostałam na łasce osób bliskich i obcych póki nie doszłam do siebie po operacji?
Teraz chodzę już prawie całkiem okej ale zastanawia mnie, czy kogoś ciekawi perspektywa osoby która
No właśnie. Jak czytasz. JAK CZYTASZ.
Bo takie głupoty to piszą tylko w internecie. Ile takich lasek jest? 1%? Wątpię że aż tak dużo. Może bardziej
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
@Geralt678: Ten argument się często pojawia, ale jest wyssany z palca, nie wiem skąd wzieliście, że kobiety zabraniają grać w gry. Nigdy nie usłyszałem, żebym nie grał jak miałem ochotę pograć i to nie jest tak, ze ona się wtedy nudzi i potrzebuje uwagi czy musimy gdzieś wyjść, bo w tym czasie siedzi na kanapie i też gra w gry, tylko na telefonie, bo uwaga w
NIE CZYTAJ o życiu. Wyjdź poza internet i SAM ZOBACZ jak życie wygląda.
Wyszedłem, wygląda to tak, jak ludzie to tu opisują. Tylko dla normików takich jak ty, przebieg laski +5 facetów, onsy, fwb, zdrady to „norma” i „nie ma się czym przejmować”, bo „takie jest
I super, nie zapomnij tylko na alimenty uskładać, bo ja nie zamierzam na twoje dzieci płacić w podatkach.
Dziwne założenie, źe bycie w związku to od razu jakieś obarczanie podatników swoimi nieopłaconymi alimentami. Nie zamierzam mieć dzieci i taką też partnerkę od 8 lat sobie dobrałem. Nie znam teżnikogo kto miałby zasądzone alimenty. Ale może to po prostu moje środowisko.
Najważniejsze, źe wszyscy jesteśmy szczęśliwi ze swoimi wyborami.