Aktywne Wpisy

Ej, za wrzucenie pieroga jest ban na x czasu czy od razu perm?

Damasweger +24
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Skopiuj link
Skopiuj link

Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
Wyobraź sobie najlepszą imprezę życia. Bawiłeś się świetnie, wszyscy dookoła o tym opowiadają i jesteś jednym z głównych bohaterów wydarzenia. Problem w tym, że zrobiłeś sobie srogi beforek i za cholerę nic nie pamiętasz z tej imprezy, ani jej początku, ani środka, ani końca. Obudziłeś się po prostu następnego dnia w łóżku z bólem głowy i zerową świadomością co się w ogóle wydarzyło. Więc byłeś na tej imprezie czy nie? Skoro jej nawet nie pamiętasz?
Taka analogia mi się nasuwa wobec ludzkiego życia, które jeśli wygląda po śmierci tak jak przed narodzinami, to w ogóle nie wygląda. Jakbyś tego życia nie przeżył nie ma to sensu, bo nic ci z tego nie zostanie. Chwilowe przyjemności nie zmienią faktu, że tak na prawdę nie ma różnicy czy przeżyjesz 100 lat, czy 10, czy będziesz żył szczęśliwie czy nieszczęśliwie. Nie zostaną ci z tego żadne wspomnienia, nic, pustka. Byłeś i cię
nie ma, równie dobrze w ogóle nigdy mogło nie być. Nawet nie będziesz wiedział, że w ogóle byłeś. Po co więc się starać?
#kiciochpyta
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Czy byłeś na imprezie czy nie byłeś?
Jeśli lubisz cierpieć, nie staraj się.
Możesz też od razu zrobić magika, bo co za różnica?
Żyj tak, żeby być szczęśliwym (i nie być fiutem), bo po co sobie komplikować?
@programista15cm: on dobrze pisze
z perspektywy doczesnej (tym bardziej ateistycznej) zdrowie i zycie ma albo najwyzsza wartosc albo zadna
w konsekwencji tych implikacji ma wartosc zadna
dlatego tylko Bóg ma racje