Wpis z mikrobloga

@rzaden_problem: apropos latającej pokrywy, to gdzieś kiedyś czytałem (pewnie na wykopie) o najszybszym obiekcie który kiedykolwiek został wystrzelony z ziemi i była to pokrywa jakiegoś silosa rakietowego, którą w------o przy okazji jakiegoś wybuchu. Ludzie odpowiedzialni za eksplozję nie byli w stanie znaleźć tej pokrywy, ponieważ okazało się, że wywaliło ją z taką siłą, że opuściła ziemię i najprawdopodobniej teraz leci sobie gdzieś hen hen.

Pewnie jakieś fakty przekłamałem i nawet
  • Odpowiedz
@niecodziennyszczon: Silniki rakietowe spalaja kilkadziesiat ton paliwa. To sporo energii. Ale: Przy reakcjach typu nuklearnego te rzedy wartosci sa no po prostu o niebo wyzsze. Tak wielkie ze az o---------e. No duze... XD
  • Odpowiedz
@niecodziennyszczon: przecie przyciąganie ziemskie na wysokości 400km na jakiej orbituje np. ISS jest niewiele mniejsze niż na ziemi... Większym problemem w osiągnięciu prędkości orbitalnej jest opór powietrza. Jak dla mnie jest to niemożliwe do osiągnięcia
  • Odpowiedz
  • 21
@gedzior84: to byla pokrywa przykrywajaca odwiert w ktorym zdetonowali jedna z najwiekszych atomowek. mankamen jest taki ze nie wiadomo co sie z nia stalo. bo na jednej klatce byla a na drugiej juz nie bylo po niej sladu. czyli mogla zostac najszybszym obiektem jaki kiedykolwiek czlowiek wytworzyl i sobie odlatuje poza uklad sloneczny, ale rownie dobrze moglo ja odparowac w wybuchy ale zjarac w atmosferze zanim oposcila ziemie
  • Odpowiedz
lekcja fizyki szkoła podstawowa( ͡~ ͜ʖ ͡°)


@panmimoskok: gwoli ścisłości, to wcale nie jest takie oczywiste, a już na pewno wykracza poza materiał ze szkoły średniej. Chyba że ktoś miał wtedy rownania różniczkowe ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz