Aktywne Wpisy
Urynowyurynator +171
Pamiętajcie, że lekarz dziennie zarabia tyle ile wy miesięcznie.
Milej pracy w fabryce u Janusza w ten piękny poniedziałek.
#kolchoz #lekarz100k
Milej pracy w fabryce u Janusza w ten piękny poniedziałek.
#kolchoz #lekarz100k

SaintWykopek +34


![Gdy schizofrenik słyszy głos Boga - historia TempleOS [arhn.eu]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/30ea8e514ba76b66bb768f1e0a6d87bc2aab53193a17f070ca70ae2ada6b3a23,q80.jpg)


Witam mirki czy jest dla mnie szansa czy przydalby sie tu jakis psycholog, zeby poukladac mysli? Boje sie przyszlosci i co to bedzie, zalezy mi bardzo na stabilnosci finansowej i zyciowej.
Pod koniec roku skoncze 21 lat - brak prawa jazdy, brak wiekszych osiagniec w zyciu niczym sie nie wyrozniam, aktualnie moj jedyny przychod to stypendium. Z pozytywnych rzeczy, zeby nie bylo ze nic nie robie jestem studentem FiR na 1 roku, terminy sesji sa tak porozrzucane w kratke ze aktualnie siedze w domu rodzinnym. W styczniu probowalem znalezc jakas prace dorywcza u siebie, teraz tez bede probowal (po egzaminie ktory mam w pon) bo naprawde mam sporo czasu, ale ciezko znalezc cokolwiek sensownego bo to dziura <20k ludzi. Na drugi semestr chcialbym znalezc cos na stale w miescie w ktorym studiuje, fajnie by bylo znalezc cos zwiazanego z kierunkiem ale wiem ze to bardzo watpliwe. Studia traktuje jako furtke, zeby miec jakiekolwiek predyspozycje i pracowac gdzie indziej niz kolchoz/januszex. Jestem po liceum (profil lingwistyczny) wiec lapalbym sie jedynie do jakichs prac fizycznych, zeby nie bylo ze nie mam szacunku do pieniadza cale wakacje pracowalem w sklepie budowlanym i milo wspominam ten czas, ale nie wyobrazam sobie tyrac tam do konca emerytury. Ludzie tam dostawali 3k na reke i musieli za to zyc.
Tak jak juz wspomnialem jestem po liceum i nic z tego nie mam jedynie papierek ktory uprawnia mnie do podjecia studiow.
Boje sie, ze nie wyjdzie mi wroce na stale do siebie po studiach, albo w pewnym momencie przerosna mnie bo bedzie zbyt ciezko i zostanie mi wybieranie miedzy 3 fabrykami w swoim miescie. Cale drzewko geneologiczne mojej rodziny to pracownicy, chcialbym byc tym ktory to zmieni. Zebym mogl zyc na poziomie nie martwiac sie czy starczy do 10, zeby rozpieszczac swoich rodzicow moc zapewnic im wsparcie w postaci jakichs lekow na starosc itd.
Nie mam zbytnio smykalki do niczego, wiecie tak jak ktos umie przykladowo rzezbic, jest przedsiebiorczy. Mam zainteresowania ktorych nie daloby sie spieniezyc pilka, kosz, perfumy, muzyka. Chociaz gdyby sie uprzec z perfumow da sie zarabiac sprzedajac ludziom odlewki, ale to tylko taki dodatkowy przychod. Jesli chodzi o muzyke mialem kiedys faze, ale nigdy do tego nie przysiadlem zeby nauczyc sie robic beaty, udostepniac to na soundcloudzie tylko to tez nie ma sily przebicia i szansa 1 na milion ze ktos cie zauwazy.
Czesto sie zastanawiam nad przyszloscia co jakby tak sprobowac swoich sil w IT choc slyszalem od znajomego ktory w tym siedzi, ze teraz bardzo ciezko o prace mnostwo juniorow tysiac cv na jedno miejsce, ale wydaje mi sie ze ma tylko porownanie do swojego miasta. Na wlasna reke byloby to na pewno ciezkie, zeby nauczyc sie wszystkiego (nie znam w ogole podstaw) a kursy to podobno scamy i sami naciagacze.
Zawsze opcja jest tez wyjazd za granice, ale nie chce tego naprawde calkowicie pasowalaby mi dobrze platna praca w Polsce.
Taka jedna ambitna rzecz, ktora mialem kiedys spory czas w swojej glowie byl tez pomysl dochodu pasywnego. Mama ma dzialke, ktora chce przepisac na mnie i myslalem ze mozna by bylo wybudowac wlasnorecznie maly domek, chociaz wiadomo byloby to kosztowne no i tez kwestia lokacji (ciezko mi to opisac, ale trzeba wejsc na czyjes podworko).
Niby mam pare pomyslow na siebie, aktualnie sie ucze ale i tak nie czuje takiego luzu jak w liceum.
21 lat potem 22 i kto wie co dalej
Sory, ze chaotycznie napisane
#zalesie #gorzkiezale #praca #zycie #przemyslenia
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Dipolarny
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
https://wykop.pl/wpis/73365275/jak-przebranzowic-sie-po-30-do-it-poradnik-kogos-k