mirko_anonim
✨ Obserwuj #mirkoanonim
Czy to normalne, że gdy relacja z dziewczyną przeradza się w związek czuję jakby wielki ciężar (a po rozstaniu ulgę)? To uczucie nie ma związku z tą konkretną osobą, tylko ze stanem: "związek = ciężar psychiczny". Czuję że związek to dla mnie jakby coś nie do udźwignięcia. Nawet zalety bycia w związku, czyli satysfakcja z bycia razem, miłe chwile itd. są mniej ważne.

#zwiazek #rozowepaski #pytanie

─────────────────────

· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Jailer
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

2
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
N.....r
@mirko_anonim brzmi jak przejmowanie odpowiedzialnosci za kogos, za to jak sie czuje itd
6
C.....1
@N0vember ja czuję odpowiedzialność za samopoczucie drugiej osoby… przeważnie to nakierowuje myśli na rozstanie więc myślę że masz rację
0
mirko_anonim
✨ Autor wpisu (OP): @N0vember Może. Czuję jakbym chciał uciec i schować się z powrotem do swojego małego znanego sobie, przewidywalnego świata. Boję się że związek do dużo nieprzewidywalnych sytuacji, decyzji itd. a jako aspergerowiec wszystko co zmienne, wymagające ciągłych decyzji, mnie stresuje.

─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej
0
mirko_anonim
Anonim (nie OP): mam podobnie tak jak ty ostatnio podobne przemyslenia o tym co piszesz. Dlatego dobrze rozeznaj sprawe abys sie nie w----l w slub i beda pozniej nie szczesliwym albo w zlym stanie psychicznym. Nie kazdy sie tez do tego nadaje, trzymaj sie miras

─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo ·
0
kabotyno
@mirko_anonim Związek może być jak emocjonalna jazda, gdzie czasem czujemy ciężar, ale także doświadczamy niezapomnianych chwil. Warto zrozumieć, co przynosi satysfakcję i czy istnieją sposoby na zminimalizowanie tego uczucia ciężaru. ¯_(ツ)_/¯
0