Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Ej murki, mam #pytanie o #embedded.

Mam płytkę ewaluacyjną od NXP. I teraz tak - ta płytka ma już wgranego Linuksa, będziemy mieć jeszcze kilka lub miliony jeśli projekt wypali - takich więc chcieliśmy przygotować obraz i wgrać go do pamięci, a potem dodać nasze customizacje, jak np certyfikaty. Jak to się robi?

1. moglibyśmy mieć serwer openssh ale to chyba ryzyko? Możnaby go potem usuwać ale...
2. moglibyśmy mieć w uboocie bootowanie przez sieć -ale płytka nie będzie miała żadnych wyprowadzeń na porty
to znaczy, że niby gdyby był port, to moglibyśmy zbootować ten system, skopiować certyfikaty "w fabryce" z pendriva czy synchronizować z chmurą
3. moglibyśmy bezpośrednio przylutować się do flasha, montować z jakiegoś live-distro i wstrzykiwać sekrety do obrazu bazowego.

Wybaczcie #programowanie #programista15k za głupie pytanie, jestem debilem, ale jeśli będziemy bogaci to wykupimy dziurę i stworzymy lepszą ( ͡° ͜ʖ ͡°)



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Płytka evaluacyjna bez zmian w produkcie? No no ;)
Nie wieszczę sukcesu przedsięwzięciu jeśli problemem jest wgrywanie produkcyjnego obrazu.

Obraz dla fabryki przy produkcji masowej zamawia sie na partię flash. Tam jest bootloader który pozwala wgrać docelowy obraz przed releasem przez dowolny port np USB.
Twój problem mam jednak wrażenie jest inny bo piszesz o jakiś "sekretach". Wiec nie chodzi o samo wgrywanie obrazu tylko o wrzucanie na urządzenie jakich credow i
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @Rosly no tak - startup, więc "jest jak jest" ( ͡° ͜ʖ ͡°) chodzi o fakt, że jeśli wrzucimy na flash nasz obraz, to później chcemy dorzucić indywidualnie generowane certy do łączenia się z cloudem. Nie tyle problemem jest że ktoś je wyciągnie - to tylko certy, będzie można je zablokować w chmurze, chodzi o to by mieć skalowalną produkcję, a później
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: tak jak pisałem. Na produkcji robi to maszyna. Wgrywa przez bootloader co kolwiek producent chce. Optymalizacja czasu tego procesu to jedno z zagadnień projektu.
Myśl o milionach sztuk urządzeń wbudowanych produkowanych masowo. Każdy taki egzemplarz jeśli potrzebuje minutę ogranicza prędkość produkcji i generuje koszty. Tak jak pisze to standardowe rozwiązanie.
Zamawiasz flash od producenta z bootloaderem. Wysyłasz do ODMa. Gotowe urządzenia przed sprzedażą programuje sie "na taśmie" przez USB
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): To no tak - to wiem, przepraszam że może niejasno to przedstawiłem.
Płytka ma swój flash. Wiem że fabryka może wrzucić na niego obraz.
Dotychczas robiliśmy to ręcznie - wrzucaliśmy fastboota, montowaliśmy nasz obraz, dodawaliśmy wygenerowane dla tego egzemplarza certy, konfiguracje, aplikacje - niewiele. To wówczas było w całości wrzucane na flash na płytce.

Jeśli przygotujemy taki obraz "vanilla" dla fabryki, to musielibyśmy tylko mieć możliwość dogrania do niego naszych
  • Odpowiedz
Dlatego nie bez powodu napisałem "Płytka evaluacyjna bez zmian w produkcie..."
Jak chcecie wgrywać cokolwiek jeśli nie macie wyprowadzonego interfejsu na potrzeby produkcji?
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: nie rozumiem. Problem który stworzyliście wynika z braku interfejsu. Pytasz jak wgrać modyfikacje w fabryce jeśli nie zaplanowaliście interfejsu do wgrywania... No słabo, nie wiem jak ci pomóc...
Chyba że ja czegoś nie zrozumiałem...
  • Odpowiedz