Piszę na Wykop bo nie mam do kogo się odezwać. Wszystko mi się zwaliło, dla mnie to sprawa mocno emocjonalna, dla Was pewnie kolejny przegrywizm ale powiedzcie mi, co byście zrobili na moim miejscu.
@mirko_anonim: weź jej powiedz co czujesz - przynajmniej przestaniesz to w sobie dusić i albo ona powie żebyś se dał spokój co pewnie Cię będzie boleć ale się od niej "uwolnisz" - albo może coś z
@mirko_anonim Jeśli jest dojrzałą osobą, to po prostu się przyznaj co do niej czujesz, najwyżej zostaniesz odrzucony, jak milion innych ludzi na świecie.
@mirko_anonim: Dlaczego niespełniona? 4 lata to trochę dużo, za dużo by ją rozpamiętywać. Powinieneś się już dawno otworzyć no nową ale fakt, najpierw zadbaj o psychikę.
Wykop to se faktycznie teraz tak wygląda, że zostały 4 osoby na krzyż, gadają o niczym i raz na jakiś czas ktoś przechodząc po osiedlu zbije pionę i idzie dalej
@mirko_anonim: weź jej powiedz co czujesz - przynajmniej przestaniesz to w sobie dusić i albo ona powie żebyś se dał spokój co pewnie Cię będzie boleć ale się od niej "uwolnisz" - albo może coś z
Może zostań żigolo ?