Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim związek na odległość i Wy macie takie sinusoidy problemów i kłótni? Przecież jak zamieszkacie ze sobą to się pozabijacie. Z reguły ludzie decydują się na zamieszkanie razem bo się dobrze dogadują i po jakimś czasie wspólnego mieszkania zaczynają się problemy w komunikacji czy w potrzebach i oczekiwaniach co do codziennego życia i ludzie się kłócą i albo te kłótnie łagodnieją bo uczą się rozmawiać ze sobą albo się rozchodzą. W
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: podejrzewam, ze laska jest mocno zaburzona(albo nie?) więc leciała na ciebie jak ją olewałeś, a potem nie mogła cię znieść jak stałeś się nice guyem.

kolejny problem, to że śmierdzi od ciebie beciakiem. najdobitniej o tym świadczy fragment gdy piszesz, że laska odpowiada ci "mam to w dupie", a ty zamiast zjechać ją za takie odzywki od góry do dołu i postawić ultimatum to robisz "chlip chlip co powiedzieć
  • Odpowiedz
@mirko_anonim zgadzam się w 100% z @Kitku_Karola: jak wy się kłócicie będąc w związku na odległość, to jak zamieszkacie razem to już w ogóle będzie tragedia. Jak Ty możesz taki związek brać na poważnie? 1.5 tygodnia bez kontaktu? Chłopie, nie wiem o czym Ty myślisz...
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @drogba90 Być może, tego nie wiem.
Tylko po co przyjeżdzałaby na cały miesiąc w okresie światecznym?
Jeśli tak, to chyba każdą wolną chwilę urlopu wolałaby spędzić z kimś nowym niż ze mną

@Kitku_Karola Niby nie śpi nocami. Może całe dnie spędzać w łóżku.
Tak mi mówi, czy to
  • Odpowiedz
@mirko_anonim śpi czy nie śpi nocami to nie wiem co ma do rzeczy. Kwestia była dotycząca depresji (że coś o tym mówiła, a depresja to nie katarek co sam przechodzi po 7 dniach, więc to ważne jest wiedzieć czy się leczy) i tego czy się leczy czy tylko gra kartą „depresja” ale nic z tym nie robi prócz tego że płacze i oddala od siebie decyzję, problemy i rozmowy. Jesli z
  • Odpowiedz
bolec na boku pozdrawiam


@drogba90: niekoniecznie

@mirko_anonim: może ma depresje (zdarza się) to paskudna choroba, albo BPD. Sam mówisz, że do tej pory nie było tego w relacji. Może się dowiedziała o czymś (np że jest bezpłodna) i stąd te nagłe zachowanie.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Co to ma do rzeczy? Jeśli źle się czuje to może jej odwalać, jak jest normalna to wystarczy pogadać, ale z tego co czytam to to albo bejt albo jesteś debilem bez empatii i lepiej dla niej żebyś się już nie odzywał xd
  • Odpowiedz