Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: przegryw to choroba tocząca duszę i ciało, patologiczny stan umysłu wynikający z porównywania się do innych i karmieniu wewnętrznego krytyka, tak se myślę
nawet jak ktoś jest paskudny możliwe jest zachować pogodę ducha , co nie znaczy ze bycie brzydkim to coś fajnego
  • Odpowiedz
Myślicie tak samo o tym jak ja/ inaczej?


@mirko_anonim: Dokładnie tak jak @BlackpillNaCalego pisze - bełkoczesz. Masz wrażenie że ludzie się dzielą w taki prosty sposób tj. albo ktoś jest wygryw albo przegryw.

Tak jakby ludzie którzy wyglądają normalnie, mają partnerów, czy jakieś pieniądze / kariery nie mają dosłownie ŻADNYCH problemów na ŻADNYM z
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Ilekroć zwierzasz się komuś ze swoich wątpliwości, problemów albo zwykłego przygnębienia, i słyszysz w odpowiedzi "będzie dobrze", "wszystko z tobą ok" itp. możesz być pewien, że tamta osoba ma Cię w głębokim poważaniu, nie chce jej się zagłębiać w temat, a nie chce wyjść na niemiłą mówiąc coś w stylu "a co mnie to obchodzi?". I w pewnym sensie rozumiem takie osoby, jak wylewasz komuś obficie swoje lęki, traumy,
  • Odpowiedz