Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim
Ciężko powiedzieć z mojego punktu widzenia.
Może jakby się moje życie inaczej potoczyło w okresie dorastania 13-20, zamiast ciąglej depresji, frustracji i poczucia braku sensu, to kto wie może sam bym chciał mieć dziecko?

Tak to nie widzę sensu robić dziecka, nieważne ile bym miał kapitału, no może jakbym miał miliardy to bym spłodził kogoś żeby to przekazać...
  • Odpowiedz
@ren-downhill
Całe życie wmawiane że buduj kapitał a kobiety same przyjdą, niezła ściema co nie?

Bo chyba nikt nie chce oportunistek i pasożytów, więc sponsoringu nie wliczam w powodzenie dzięki statusowi/majątkowi, bo taka relacja jest płytka niczym kałuża i zapewne czujesz się jak robak który musi latać z bilonem żeby łaskawie księżniczka spędziła czas
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: mam tak samo, swoje mieszkanie, dobra praca, auto miałem ale sprzedałem bo nie potrzebuje i co? I nic. Przystojniak nie musi mieć nic a będzie mialnzawsze kilka kobiet wokół siebie. Nienawidzę tego świata i tych ludzi.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
Anonim (nie OP):
@hermie-crab: no mają, bo mają z kim, ale to co się pomija w tego typu debatach na temat niskiej dzietności jest fakt, że nie tworzą się związki, a to jednak ze związków są dzieci. I teraz która płeć najczęściej nie jest w związku? No są to faceci. Chyba dwa razy więcej facetów nie jest w związku niż kobiet. To z kim te kobiety są w związkach?
  • Odpowiedz