Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: idź na siłownię, pobiegaj, poczuj, że Twoje działania mają wpływ na zdrowie, bo to co ludziom się podoba najbardziej w innych (symetria twarzy, odpowiedni stosunek obwodu talii do bioder, gładka skóra) to są po prostu symptomy zdrowia. Wybieraj jedzenie, które jest nie tylko smaczne ale też wartościowe, poczujesz, że robisz coś dla siebie. Zadbaj o włosy, maski, wcierki, odpowiednia fryzura, nawet zmiana przedziałka ze środka na bok już da
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Jak nie masz faceta to wdaj sie w relacje, nawet taką bez przyszłości. Jak masz i jesteś w beznadziejnej sytuacji gdzie czułaś sie dobrze ale przez niego czujesz sie źle i nie masz odwagi odjeść „bez powodu” wdaj sie w romans. Albo zostawisz faceta albo poczujesz sie kobieco i on to zobaczy.

  • Odpowiedz
@mirko_anonim: nic tak nie buduje pewności siebie kobiety jak facet. Mój komplementuje wszystko we mnie i nigdy nie czułam się tak pewnie jak teraz. Mimo że to głupie uzależniać swoją wartość od kogoś, to tak to działa ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
@WolvvloW: jakikolwiek facet to pewnie nie jest trudna sprawa. Ale taki, który docenia i dla którego jest się najpiękniejszą nawet mając gorszy dzień to skarb i rzadkość. Z perspektywy kobiety Ci mówię, że kompleksy potrafią zniknąć kiedy facet komplementuje w Tobie coś, co samej uważało się za nieatrakcyjne, a jemu się szczerze podoba.
  • Odpowiedz
@LetticeDeVries ja Ci z perspektywy faceta powiem, że takim właśnie jestem, a przynajmniej byłem w ostatnim związku
Tylko gorszy dzień musi się zamknąć w rozczochranych włosach, smutnej minie, spaniu, a nie w robieniu awantur i psychicznym znęcaniu się. Bo wtedy ile człowiek by nie miał w sobie miłości i cierpliwości, to w końcu wymięknie.
  • Odpowiedz
@WolvvloW: to co opisujesz to trochę inna jednak sytuacja i dyskusja na inną okazję. Tu Opka pytała co pomaga żeby poczuć się kobieco, a toksyczne relacje raczej nikomu nie podnoszą samooceny ()
  • Odpowiedz