@Wloczypsuj: to chyba akurat.... szok że to mówię na forum, ale.. to dobrze? w sensie, lepiej tak, niż bycie uzależnionym od konkretnych bodźców. I guess.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Irytuje mnie to ze moja dziewczyna jest taka hmm pasywna? „spotkamy sie jutro?” „Tak” i zadnej propozycji czegokolwiek. Jak ja nie powiem, ze idziemy cos zjesc, to nie pojdziemy. Jak nie powiem ze idziemy do kina, to nie pojdziemy. Jak chce isc w miejsce x, to i tak ja musze ogarniac wszystko, ona nie moze nawet tam zadzwonic zarezerwowac. Jak miesiac nigdzie nie bedziemy wychodzic, to tez nie