mirko_anonim
✨ Obserwuj #mirkoanonim
Na wiosnę planuję samotny pobyt w lesie wraz z rozbijaniem namiotu i chcę tak przeżyć ok. tygodnia. Czy powinien się obawiać wilków lub niedźwiedzi? Czy jak wezmę ze sobą trzy psy - wilczura, pitbula, rotweilera, to mnie obronią lub odstraszą drapieżniki? #las #lasy #kemping #bieszczady #psy #kiciochpyta

─────────────────────

· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Jailer
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

0
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
rrobot
@mirko_anonim: trzy psy to za mało, muszą być cztery, brakuje Ci jamnika
29
S_grubcio
S_grubcio
@mirko_anonim: Zdecydowanie odradzam. Co roku podczas inwentaryzacji lasów (liczenie zwierzyny przez PZŁ i LP) znajduję zagryzione sarny, jelenie. Parę razy byłem świadkiem, siedząc na ambonie, że pod spodem biegały wilki. Jednego wieczoru słyszałem kwik warchlaka. Warchlak ten był niesiony w pysku wilka. Co stało się dalej dopowiedzcie sobie sami. Sam zastanawiam się czy oprócz chodzenia z bronią długą na nocne polowanie nie zacznę chodzić z bronią krótką w celu szybszej
3
An-Dagda
@mirko_anonim: przydalaby ci sie bron
2
domestos-z-szaletu
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
1
mirko_anonim
Anonim (nie OP): Te psy co najwyżej zachęcą wilki do ataku i w czwórkę zginiecie. Ja to nie radzę mieć beki z Bieszczad, bo mam myśliwską rodzinę tam i zagryzione psy to powszechność. Najczęściej od jakiegoś cyklisty. Inna sprawa, że dodatkowo myśliwy was wszystkich pomyli z dzikiem. I na dodatek możesz dostać wysoki mandat, bo zazwyczaj las do kogoś należy, a obozującego typa łatwiej dorwać niż spacerowicza.

U nas, jeśli ktoś
1
a__s
Czy powinien się obawiać wilków lub niedźwiedzi?


@mirko_anonim: Jeśli chodzi o niedźwiedzie, w środkowej i północnej Polsce nie występują. To czego możesz się obawiać to głównie wilki, rysie, dziki czy choćby łosie. Wilki i rysie raczej unikają ludzi, choć rozdrażnione czy głodne mogą zaatakować. Dziki atakują głównie gdy chronią młode, ale wystarczy je rozdrażnić (nawet samym swoim istnieniem), a również będą skore do ataku. Z łosiami jest gorzej, tych nie
1
Niedobry
@mirko_anonim: Wez jeszcze chociaz gaz pieprzowy i bron sygnalowo-hukowa. I flary, koniecznie rozowe. XD
0
czlowiekzcegla
@mirko_anonim: Jeśli zadajesz takie pytanie to raczej nie masz doświadczenia jeśli chodzi o takie wypady dlatego też nie wiem czy najmądrzejszym pomysłem jest zaczynanie od Bieszczad. Byłem tam co prawda raz, ale patrząc na to jak tamtejsze lasy wyglądają w porównaniu do tych, które znam z Mazowsza to raczej bym zaczynał od czegoś łatwiejszego.
0
Urajah
Urajah
Czy jak wezmę ze sobą trzy psy - wilczura, pitbula, rotweilera, to mnie obronią lub odstraszą drapieżniki?


@mirko_anonim: XD Wrzuć koordynaty żeby się tam nie zapuszczać. Trzy zdziczałe psy tych ras to będzie wspaniała gratka dla okolicznej ludności.
0
mirko_anonim
Anonim (nie OP): Litości, w Bieszczadach?

Harcerze robiący sprawność „Robinson M” biorą nóż i siedem zapałek i żyją xD

Nawet jak wpadniesz w ten malusi % spotkań to wilki i niedźwiedzie bardziej się Ciebie boją niż Ty ich - tak długo jak nie wystawiasz jedzenia na widok żeby było co zwąchać i nie próbujesz ich specjalnie skusić to luzik xD
0
szaman136
@a__s kurna rady jak by gość się do Serengeti wybierał albo jakieś Alaski. W Polsce nie ma praktycznie zagrożenia, nie ma przykładów że ktoś zginął od dzikiej zwierzyny, ewentualnie jakieś poranienia przez dziki, ale to naprawdę trzeba mieć mega pecha albo wykazać się mega głupotą.
0