Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: u mnie w znajomych to większość się rozeszła.Byly zdrady z jednej i drugiej strony.Tylko Mirek nie rezygnuj z tego na samym początku bo innym się nie udało.To nie lata 60s 70s 80s.
  • Odpowiedz
Jesteś z jedną osoba np przez 20 lat a potem dowiaduejsz się że ktoś cię zdradził i bum zrywamy I stajemy się wrogami

@mirko_anonim: dios mio, co za logika.
Nie warto żyć bo na koniec i tak się umrze, c'nie?

Długotrwały, oparty na miłości, przyjaźni i zaufaniu związek jest jedną z najlepszych rzeczy jaka może nas spotkać w tej podróży którą nazywamy życiem.
O jakiś urazach do kawalerów czy nawet
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: carpe diem, nihilizmowi mówimy nie. Jak 20 lat byli bardziej szczęśliwi niż bez siebie to i tak wygryw. Pojęcie małżeństwa i konkubinatu zostało przedefiniowane - małżeństwo nie oznacza dozgonnego układu, konkubinat nie oznacza braku zobowiązań, płodzenie dzieci i zostanie rodzicem to już niemal subkultura, większość to dink z kotem albo psem.
Piszę o swojej bańce.
  • Odpowiedz
Ja np wolę się z kimś przyjaźnic/fwb


@mirko_anonim: no i tu masz odpowiedź. Wolisz bo masz taką możliwość. Normiki nie mają. Większość kolesi musi wejść w związek żeby poruchać przynajmniej raz na parę tygodni.
  • Odpowiedz
Ja nie widzę sensu w relacjach długotrwałych ile to razy było ze żona zdradziła abo mąż, albo że ze sobą razem biją się zdradzają


@mirko_anonim: Ojeju jeju z takim podejściem jaki jest sens żyć, skoro jest to niemal 100% pewne że nawet jak wszystkie gwiazdy na niebie i ziemi by się ułożyły pozytywnie to i tak spotka Cię niejedna przykrość, a na końcu i tak do piachu lecisz?

Wszystko kwestią
  • Odpowiedz
@thorgoth: a ja właśnie słyszałem nie raz. Np taki Kaczyński koleś jest sam i większość się orzypeirdala do niego że jakiś gej albo nie wiadomo co wtf..wiele jest powodów dlaczego ktoś nie jest w stałym związku
  • Odpowiedz