Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Wykopki sie obudzily z tym "X-KOM - promocje na rynek niemiecki".
Mieszkalem za granica od 2000 do 2010 a teraz mieszkam od 2018. Powtarzalem juz multum razy ze za granica tansze (przeliczajac 1:1) jest WSZYSTKO oprocz paru specjalistycznych uslug oraz nieruchomosci. Ale jezeli wezmiemy mediany, PPP, srednie pensji to nawet te drogie uslugi czy nieruchomosci sa tansze dla przecietnego Bauer czy Francois.

Polacy daja sie porzadnie w 4 litery i sa szczesliwi :) To jest nieprawdopodobny paradoks.

Jezeli Was nie trzyma rodzina, szkola dzieci, chora corka to Waszym celem zyciowym powinno byc wyjechanie za granice do pracy. Ja do Polski przyjezdzam tylko i wylacznie by pojesc rodzimej kuchni bo jednak golabki, pierogi i bigos sa swietnymi potrawami.

A teraz wracam do rozgladania sie nad jakas nieruchomoscia do kupienia w Essen ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#emigracja #takaprawda #niebieskiepaski #pracbaza



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Nieruchomości też zaczynają być tańsze na zachodzie. Wejdźcie sobie na zillow i poszukajcie nieruchów w średnich/dużych miastach w USA, albo wejdźcie sobie na immobilienscouta niemieckiego/austriackiego i zobaczcie jakie są ceny za metr w Hamburgu, NRW (Kolonia, Duesseldorf, Essen, Bonn itd.) albo Wiedniu. Nagle okazuje się, że nasze polskie 20-25k za metr w WWA, Gdańsku, Sopocie czy Krakowie jest w------e z czapy i na zachodzie w stosunku do zarobków nieruchomości
  • Odpowiedz
Nie zgadzam się z tobą. Za granicą nie przelicza się 1:1 bo to nie ma żadnego sensu. Byłem w UK prawie dekadę, od 4 lat jestem w Polsce. Nie żałuję i nie czuję się jak dymany frajer. Nie chce mi się przedstawiać wszystkich argumentów. Żyj sobie tam jak ci dobrze, tylko proszę nie mierz ludzi swoją miarą ( ͡° ͜ʖ ͡°) Mi się w Polsce dobrze żyje, nie
  • Odpowiedz