Wpis z mikrobloga

Skąd na wykopie taka pesymistyczna wizja ślubu czy nawet związku?


@mirko_anonim: Z obserwacji życia. Wraz z progresem życia, nawet jak sam się nie związkujesz, to widzisz co odwala reszta, szczególnie po 30-stce jak się już im powypala uczucie. A jak zapytasz takiej zwykłej baby ~30 lat ile miała związków, to powie że pewnie z 5, więc to mówi samo za siebie - i niby nagle ten szósty ma być udany
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: złe doświadczenie, rzutują na pesymistyczny ogląd przyszłości a pozytywne na pozytywny

efekt kuli śnieżnej - każda negatywna odpowiedź ze strony laski, każdy ghosting, każda 1 randka która kończyła się na 1 randce, cały stres z kontaktem który poszedł na marne kumuluje się i rzutuje na dalszy ogląd sytuacji

dokładnie tak samo jakbyś szukał roboty, wysyłał CV, nawet się doszkalał a by pracodawca potencjalny odpowiadał "zadzwonimy do Pana" all the
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Jeżeli piszesz z anonima to JUŻ JESTEŚ W STRACHU, ŁAAA!!! i boisz się że jednak ktoś mógłby podważyć twoją opinie w miarę logiczny sposób. Spora część związków tak wygląda jak opisałeś.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: chyba z obserwacji z życia. Sam znam jedną parę z 12 letnim stażem, od dzieciństwa razem. Nie mają jeszcze ślubu. Niby się kochają, ale dziewczyna po pijaku na imprezie jak się wkurzy na chłopaka, to potrafi mu rzucić w twarz, że ma się nie stawiać jej, bo jak będzie chciała to sobie zaraz znajdzie jakiegoś nowego chętnego na nią i wyższego (kolega jest mocno średniego wzrostu i tylko nieznacznie
  • Odpowiedz
a czy szczęśliwe związki są zauważane przez kogoś? zazwyczaj to co negatywne rzuca się w oczy.


@mirko_anonim: Tak. Ale zauważ - jak weźmiesz jedną osobę, która ma szczęśliwy związek 10 letni i weźmiesz drugą osobę, która przez te 10 lat przerobiła 5 związków to masz od razu stosunek 1:5. Stąd łatwiej o takie historie.

ja znam sporo przypadków ludzi którzy są ze sobą od liceum a mają obecnie po 30+
  • Odpowiedz