niszczy mnie okrutnie wspomnienie dawnych czasow, mlodosci, rodzenstwa, tego jak bylo kiedys. Mam to ostatnio bardzo często. Zawieszam sie na dluga chwile i przeszywa mnie nieznośne uczucie upływu czasu, na tyle, ze nie moge wydusic slowa. Czesto wracam do miejsc z mlodosci, z czasow studiów. Często pojawia sie uczucie beznadziejnosci , rzadko, ale jednak mysli samobojcze, lęk, nadmierna wrazliwosc. Nie dopuszczam mysli, ze to #depresja, ale majac cudowna rodzine, nie moge sobie pozwolic, zeby mnie to pokonalo. Czy to juz czas na pomoc innej osoby?
Hej,
niszczy mnie okrutnie wspomnienie dawnych czasow, mlodosci, rodzenstwa, tego jak bylo kiedys. Mam to ostatnio bardzo często. Zawieszam sie na dluga chwile i przeszywa mnie nieznośne uczucie upływu czasu, na tyle, ze nie moge wydusic slowa. Czesto wracam do miejsc z mlodosci, z czasow studiów. Często pojawia sie uczucie beznadziejnosci , rzadko, ale jednak mysli samobojcze, lęk, nadmierna wrazliwosc. Nie dopuszczam mysli, ze to #depresja, ale majac cudowna rodzine, nie moge sobie pozwolic, zeby mnie to pokonalo. Czy to juz czas na pomoc innej osoby?
#pytanie #depresja #psycholog #zalesie #psychiatria
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim