Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim zależy trochę od firmy ale zazwyczaj głównym zadaniem brygadzisty jest pilnowanie żeby było zrobione dobrze i na czas (aka poganianie innych). Dobrze jeżeli ma głębokie zrozumienie procesów, ale generalnie lepiej poradzi sobie ktoś z powierzchownym zrozumieniem, kto dobrze zarządza niż ktoś z głębokim zrobieniem, kto nie ogarnie ludzi pod sobą.
Dlaczego nie bierzesz pod uwagę biura? - Przecież oprócz managerskiej ścieżki kariery jest też ścieżka ekspercka - możesz zostać analitykiem
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Nie liczy się tylko wiedza, ale też predyspozycje do danego zawodu, a przy ogarnianiu ludzi to nawet bardziej to drugie. Procedur się prawie każdy nauczy szybciej lub wolniej, ale ważniejsze jest żeby umieć trzymać za mordę pracowników.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): Ja to rozumiem , wiem, że nie umiem zarządzać ludźmi ale chce awansować i to bardzo. Umiem mówić cześć ale ja nie jestem taki poprostu wygadany. W mojej pracy jest właśnie dział kontroli i planiści ale nie wiem jak są wybierani , wiem że to jakieś rodziny managerów tam siedzą. Żenujacy jest ten kraj. Rodziny poobstawiane , albo ta żenująca praca po znajomości. A jak ktoś nie
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): Myślałem o kursie na brukarza bądź kładzenie kafelek , bo są kursy w zakładzie doskonalenia zawodowego u mnie w mieście ale czy ja wiem , czy znajdę pracę tak bez doświadczenia ? A znajomości właśnie nie mam . Nie wiem jak miałbym się wkręcić do innej roboty

  • Odpowiedz
Myślałem o kursie na brukarza bądź kładzenie kafelek


@mirko_anonim: Na co jeszcze czekasz xD? Przecież jeżeli masz zdolności do tego typu prac w której w ogóle nie jest wymagana charyzma wręcz przeciwnie im mniej gadasz i więcej robisz tym bardziej cie będą cenić to już pomijam kwestie zarobkowe w porównaniu do magazyniera czy nawet managera w magazynie.
  • Odpowiedz
jak ktoś nie ma takich znajomości ? To co ?


@mirko_anonim: To niestety pozostaje znać się na czymś. Jak faktycznie nie boisz się roboty to rób ten kurs kafelkarza, porobisz trochę w weekendy i wieczorami i zobaczysz. Ludzie bardziej patrzą na cenę niż doświadczenie, chyba że zamawiają usługę z polecenia.
  • Odpowiedz