@mirko_anonim przypuszczam, że OP nie jest raczej w związku i raczej nigdy nie był w dłuższej relacji (no offense) bo opisuje tutaj jakąś swoją idealną projekcję na temat związków. Na szczęście ogólne składają się wszystkie aspekty życia: płaszczyzny prywatnej, zawodowej, sytuacji zdrowotnej, materialnej itp. Deficyt zadowolenia z którejkolwiek strony będzie rzutować na całość.
Anonim (nie OP): prawda, dlatego mnie w-------ą komentarze bagatelizujące samotność, zwłaszcza od osób które "przypadkiem " akurat są w jakichś związkach
To samo z gorszymi chwilami gdzie potrzebujesz wsparcia czy zrozumienia
@mirko_anonim: jeśli przeżywasz gorsze chwile to dla dobra swojego związku powinieneś radzić sobie z nimi samemu albo szukać wsparcia wśród ojca/przyjaciół.
@mirko_anonim: jeśli uzależniasz swoje szczęście od drugiego człowieka, to jesteś skazany na porażkę bo prędzej czy później zawiedziesz się na drugiej osobie :) i mówi Ci to ktoś, kto od trzech lat nie zamienił z nikim więcej niż kilku zdań.
@mirko_anonim: I znowu mirki sprowadzają wszystko do mitycznego ruchania XD tu chodzi o sam fakt możliwości dzielenia się swoimi przeżyciami, obejrzysz jakiś ciekawy film to masz z kim o nim pogadać. Dostałeś premie w robocie, masz z kim świętować. Głupi posiłek smakuje lepiej gdy jesz go z kimś. Jakieś samotne przygody są fajne, jednak fajnie gdy możesz z kimś je później powspominać. Nie znaczy że związek to tylko wspaniałe chwile,
@mirko_anonim kolego taki pro tip na przyszłość: kobieta nie jest od dzielenia się złymi chwilami jak twierdzisz. Może Ci sama mówić że możesz jej się żalić ale to jest pułapka. W głowie kobiety zawsze musisz być ten twardy i szczęśliwy. Zaufaj mi
@choochoomotherfucker: No tak, taki jest męczeński los chłopa. Nie ma innego wyjścia. @dgzn Powtarzam, cope. Już widzę, jak ktoś chciałby zamienić się z przegrywem, który od małego był traktowany jak genetyczny odpad. Nawet jakby był programistą 15k. Samotne życie to udręka.
z którą łączy cie miłość daje ci boosta do życia i boosta do działania
@mirko_anonim: doświadczyłem tego i przyznam, że to jest prawda całkowita. Mogłem n---------ć samorozwój 24h/7, ale dopiero wsparcie, uczucie i codzienne towarzystwo drugiej osoby dało mi tyle energii, co żaden steryd by nie dał.
@mirko_anonim chyba w zwiazku zadnym nie byles, ze piszesz ze daje szczescie. W ogole, ze jakas jedna magiczna miedzyludzka relacja ma dawac szczescie. Mi sie kazda relacja z kobieta nudzi w momencie, w ktorym ja bardzo dobrze znam i jestem w stanie przewidziec jej nastepne ruchy.
Jak tracisz do wszyatkiego zapal to albo nie znalazles prawdziwego hooby, ktore mozna w jakis sposob rozwijac albo masz slaby charakter i slomiany zapal.
@mirko_anonim: Śmiechu warte.
80% związków normikow to strach przed samotnością
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
@mirko_anonim: Nie jest to lekarstwo na depresję. Tak samo jak pieniądze- trochę pomagają ale jak zepsuta głowa to over
@mirko_anonim: jeśli przeżywasz gorsze chwile to dla dobra swojego związku powinieneś radzić sobie z nimi samemu albo szukać wsparcia wśród ojca/przyjaciół.
@mirko_anonim: doświadczyłem tego i przyznam, że to jest prawda całkowita. Mogłem n---------ć samorozwój 24h/7, ale dopiero wsparcie, uczucie i codzienne towarzystwo drugiej osoby dało mi tyle energii, co żaden steryd by nie dał.
Do tego to wystarczy mieć przyjaciół, co oczywiście też łatwe nie jest
Jak tracisz do wszyatkiego zapal to albo nie znalazles prawdziwego hooby, ktore mozna w jakis sposob rozwijac albo masz slaby charakter i slomiany zapal.
Uzaleznienie