Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Dopadła mnie ogromna samotność – jestem rok po rozstaniu, a moi znajomi są na kolejnym etapie życia czyli biorą śluby, mają dzieci.
Jestem introwertykiem, który woli poznawać ludzi internetowo i nawet mogłabym powiedzieć, że mi się udaje. Sęk w tym, że na zwykłą znajomość ze strony mężczyzn i kobiet nie ma co liczyć, ponieważ jest zerowe zainteresowanie. Dodam tutaj, że jestem atrakcyjna, biseksualna nigdy nie miałam problemów ze znalezieniem sobie kogoś, ale obecnie nie szukam relacji romantycznej – chyba że jakimś cudem coś wyjdzie.
Każda osoba z którą randkuję chce czegoś więcej – nieważne jakiej płci jest. Co trzeb spełnić, żeby móc być sklasyfikowanym jako tylko znajomy? :P Z tego co słyszałam to wielu osobom się udaje i osoby randkujące zostają w swoim życiu jako koledzy. Co ciekawe wiele osób z którymi jeszcze jestem przed etapem spotkania mówi, że zwykła znajomość mogłaby im odpowiadać, a potem się okazuje, że to było kłamstwo. :D
#znajomi #zalpost #samotnosc #



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Najpierw dopadła Cię samotność, bo znajomi pozakładali już rodziny, a za chwilę piszesz o poznaniu, ale kumpli i wyraźnie stawiasz granice.

Za chwilę piszesz, że randkujesz i dziwisz się, że druga osoba chce czegoś więcej. Jak sklasyfikować? Może nie randkować, tylko się kolegować?

Niby krótki wpis, a bardzo niejasny i ambiwalentny przekaz.
  • Odpowiedz
Dopadła mnie ogromna samotność – jestem rok po rozstaniu, a moi znajomi są na kolejnym etapie życia czyli biorą śluby, mają dzieci.

Jestem introwertykiem, który woli poznawać ludzi internetowo i nawet mogłabym powiedzieć, że mi się udaje. Sęk w tym, że na zwykłą znajomość ze strony mężczyzn i kobiet nie ma co liczyć, ponieważ jest zerowe zainteresowanie. Dodam tutaj, że jestem atrakcyjna, biseksualna nigdy nie miałam problemów ze znalezieniem sobie kogoś, ale
  • Odpowiedz
Każda osoba z którą randkuję chce czegoś więcej


@mirko_anonim: Może właśnie to jest problem. Sama otoczka randkowa i flirtowanie automatycznie nadaje znajomości specyficzną dynamikę i wzbudza oczekiwania z drugiej strony. Tak już jest i świata nie zmienisz. Nastaw się nie na chodzenie na randki z nadzieją, że jak nie wyjdzie, to zostaniecie tylko znajomymi (szczególnie, że relacji romantycznej nie szukasz), tylko na zwykłe koleżeństwo, które ew. po czasie w randki
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: randkujwsz aby mieć znajomych?

Marnujesz ludziom próbującym znaleźć drugą połówkę czas, który mogliby wykorzystać lepiej na i tak ciężkim rynku świń i knurów.

Zostaw ich w spokoju.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Sytuacja typowa, miałem też takie koleżanki XD Osoby wyżej trafnie zauważyły, że w twojej wypowiedzi są sprzeczności. Prawdopodobnie szukasz kogoś do związku, ale nikomu tego nie przyznasz, twierdząc, że miłostki na tym etapie życia ci niepotrzebne. A mimo to chodzisz na randki, robisz ludziom nadzieję, a potem z racji twoich bardzo wysokich wymagań odpuszczasz, bo "nie czujesz tego". Twoje prawo, ale jednocześnie chcesz mieć ciastko i zjeść ciastko.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): To co ty chcesz? Dymania? Nie wiesz czego chcesz. Stanął by badboj, złapał za kudły i zrobił swoje i byś wiedziała czego pragniesz. Ostrej gry pragniesz z kryminalista, tu nie ma żadnej wanilii, tu jest ostra jazda bez trzymanki na każdym etapie życia i to on decyduje co robisz i jak to robisz. Pragniesz byczka wulgara, który nie zadaje pytan.

  • Odpowiedz
Szukaj tutaj na wykopie w tym poście. Wszedzie gdzie to mozliwe. Mam wrażenie, ze ogólnie ciężko w tych czasach o coś takiego, ze raczej ludzie chcą czegoś wiecej, a przyjaźn jest czymś trwalszym niż miłość. Ciekawa to dla mnie rzecz, że Van Gogh w liście do swojego brata Teo napisał słowa "Kobiety nie dorosły do przyjazni one znają tylko miłość" i to samo napisał slowo w słowo Nietsze w "Tako rzecze Zaratustra",
  • Odpowiedz