@mirko_anonim: Jesteś mentalnie dzieckiem, albo nie jesteś w związku. Zawsze u sąsiada trawa bardziej zielona, a proza życia bywa różna. Grunt to dobrze sobie mental ogarnąć. Nawet nie wiesz ile osób w związku tęskni za takim życiem singla, piciem piwka i graniem w gierke zagryzając pizzą zamiast niańczenie dzieciaka i kolejny pasjonujący wyjazd do Ikei.
Wszystko to kwestia głowy, trzeba sobie wyznaczać cele i do nich dążyć. Jeśli celem tym
@mirko_anonim: Ale Ty wiesz, że to co opisujesz to pierwsza faza związku, która mija po kilku miesiącach XDD Związek nie wygląda jak na disneyowskich bajkach.... Takie myślenie to cope blackpilla.
Nawet nie wiesz ile osób w związku tęskni za takim życiem singla, piciem piwka i graniem w gierke zagryzając pizzą zamiast niańczenie dzieciaka i kolejny pasjonujący wyjazd do Ikei.
Skoro tak tęsknią to czemu wskakują w następny związek skoro tylko skończy się poprzedni? Skoro tak tęsknią za życiem signla, a nie mają dzieci to po co dalej żyją w związku? Pakuję torbę i spadam i znów cieszę
nic nie daje większego powera do życia niż bycie kochanym i samemu kochać. To jak bycie non stop na legalnym haju bez skutków ubocznych
@mirko_anonim: nie zesraj się tam, ta miłość o której piszesz to reakcje chemiczne w mózgu. Z czasem ich działanie słabnie i żeby być ciągle na haju musiałbyś co kilka miesięcy wchodzić w nowy związek (czy jak to niektórzy nazywają zakochiwać się)
@mirko_anonim: Mam dla Ciebie złą wiadomość, jeżeli nie jesteś w stanie pokochać laski o 3 punkty brzydszej od siebie (w dziesięciostopniowej skali). To prawdopodobnie nie znajdziesz laski, która z Tobą zostanie. Także mierz słowa na zamiary.
Ruchanie zajebistej laski, która ci się zajebiście podoba to nie to samo co ruchanie laski, którą kochasz.
@Dietetyq: nie ma nic prostszego niż nie wchodzić w związek, po prostu wystarczy nic nie robić, a mimo to jednak większość dąży do związku, czyli ludzie zamiast nic nie robić podejmuja wysiłek, żeby było im jeszcze gorzej ?( ͡° ͜ʖ ͡°)
@RedTiger: Przecież wykopki chcą modelki 100/10 poniżej 100 nie opłaca im sie na portale randkowe wchodzić, muszą też mieć prace za min 15 tys z własnym biurkiem i kąkuterem, bo poniżej tego z łóżka nie wstaną, takie są wykopki pierwszy raz na portalu z nieśmiesznymi papieżami? (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
@najciemniej: @De_Fault Mylicie zakochanie z zauroczeniem. Zakochanie, to wyższe uczucie tak jak przyjaźń, a nie tylko chwilowe pożądanie jak w przypadku zauroczenia i są na ten temat badania ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@PanHaroldHe: Oczywiście związek, to katorga i tortury, a jednak mld ludzi na świecie dąży by kogoś mieć. Syndrom szkolholmski czy zwariowali ekspercie ze strony ze śmiesznymi obrazkami? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nawet nie wiesz ile osób w związku tęskni za takim życiem singla, piciem piwka i graniem w gierke zagryzając pizzą zamiast niańczenie dzieciaka i kolejny pasjonujący wyjazd do Ikei.
@Koferdam: Większość ludzi robi to co robi większość ludzi - to co widzą w mniejszym, lub większym okienku, to co im przekazali rodzice, co robi ich dalsza rodzina i tak dalej.
Znakomita większość ludzi chce być w związku, chce mieć rodzinę i dzieci.
Zwyczajnie z wiekiem wyraźnie widać że wszystko ma swoją cenę - jak nie wprost w $ to w postaci czasu, emocji czy też alternatyw które można było
Wszystko to kwestia głowy, trzeba sobie wyznaczać cele i do nich dążyć. Jeśli celem tym
To jest stan początkowy związku. Po jakichś 6 miesiącach już nie ma haju. Chyba nie byłeś jeszcze w związku i idealizujesz
Skoro tak tęsknią to czemu wskakują w następny związek skoro tylko skończy się poprzedni?
Skoro tak tęsknią za życiem signla, a nie mają dzieci to po co dalej żyją w związku? Pakuję torbę i spadam i znów cieszę
@mirko_anonim: nie zesraj się tam, ta miłość o której piszesz to reakcje chemiczne w mózgu. Z czasem ich działanie słabnie i żeby być ciągle na haju musiałbyś co kilka miesięcy wchodzić w nowy związek (czy jak to niektórzy nazywają zakochiwać się)
Ruchanie zajebistej laski, która ci się zajebiście podoba to nie to samo co ruchanie laski, którą kochasz.
Normiki: "hehe eksperty z blakpyla się znalazły, ja jestem w SZCZĘŚLIWYM MAŁŻEŃSTWIE, a wy co intzele?"
Szczęśliwe małżeństwo normika:
(⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
( ͡° ͜ʖ ͡°)
( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Zielonykwiryta: to zestaw przekonań, dopisujesz to tego jakąś romantyczną wizję.
@Dietetyq: Uwielbiam tę fałszywą dychotomię. xD
Znakomita większość ludzi chce być w związku, chce mieć rodzinę i dzieci.
Zwyczajnie z wiekiem wyraźnie widać że wszystko ma swoją cenę - jak nie wprost w $ to w postaci czasu, emocji czy też alternatyw które można było