Aktywne Wpisy

Qurvinox +21
Jak mogę zutylizować a-----l?
Mam w mieszkaniu ze 30litrów różnych w----y, wódek, win itp itd, które się uzbierało przez kilka lat z prezentów, a tego nie pije
Wylać raczej takiej ilości do kanalizacji nie można, więc do jakiś baniaków i na pszok?
Mam w mieszkaniu ze 30litrów różnych w----y, wódek, win itp itd, które się uzbierało przez kilka lat z prezentów, a tego nie pije
Wylać raczej takiej ilości do kanalizacji nie można, więc do jakiś baniaków i na pszok?

ChlopoRobotnik2137 +110
Udało się dojść , zrobiłem dziś 55,56 km. Jestem w makdolca przy autostradzie , jest 21:43 i nie wiem gdzie będę spać . Chyba w jakie krzaki pójdę bo gdzie indziej . Już zimno się zrobiło no i teraz czuję te km w ciele .
To moje zamówienie , wziąłem deala z
- mc double
- 4 nugetsy
- małe frytki
To moje zamówienie , wziąłem deala z
- mc double
- 4 nugetsy
- małe frytki
źródło: image_picker_B2EFBFC7-244C-43F1-83D2-9C1E71D46DF6-41203-000004A148A90AD4
Pobierz




Mikrki sprawa błacha ale jednak nie wiem jak to rozwiązać.
Poznaliśmy się przypadkiem przez jej znajomego z którym robiłem mały deal - siedziała sama w jego samochodzie z tyłu więc podszedłem zagadać w wolnej chwili i z gadki szmatki poszło gładko.
- laska 8-9/10, lvl 30, szczupła, wysoka, twarz ala modelka, przykuwa uwagę tak, że gdyby weszła na parkiet przeciętnej dyskoteki to 90% obecnych facetów zapomniałoby z kim tam przyszło - tak ja oceniam jej walory. Pół roku temu zerwała długoletni związek - podobno facet ją zdradził i dość szczegółowo mi to opowiedziała. Prawie się popłakała przy tym ale nie szlochała mi w rękaw jbc i nie było to aktorzenie ...albo było mega wiarygodne.
- ja odwieczny samotnik z paroma krótkimi "związkami". Pozostałych dosłownie "jednorazowych przelotów" nie liczę tylko takie 3-6 miesięczne męczenie. Lvl 40 - daję radę jako tako, do końca roku jak dobrze pójdzie to wytnę 6-pak na siłce. Poza tym typowy wykopowy przegryw z gęby/wyglądu/stylu lub bardziej jego braku.
- gada nam się 10/10 - miła, całkiem bystra, ciągnie każdy temat, ciekawa i to tak zupełnie naturalnie. Rodzinkę ma całkiem normalną, dwie starsze siostry też 8-9/10 już zajęte, jedna z dzieckiem druga w trakcie.
- na żywo z nią jest tak powiedzmy raz 5 raz 8/10 bo nadal rozmawia się nam mega i nawet chwila ciszy nie jest "krindżowa" bo jej albo mój uśmiech pcha rozmowę dalej. Generalnie się rozumiemy bardzo dobrze.
- spotykamy się od 2 tygodni, ostatnie 3-4 dni to kontakt w sumie od rana do późnych godzin wieczornych.
- robi mega wrażenie zafiksowanej na mnie, co chwilę odstawia bardzo zwinnie tzw szit-testy, które dla mnie są bardziej jak dziecinada ale jest zabawnie. To czy "zdaję" czy nie to tylko buk wie.
I teraz bardzo delikatnie zahaczamy o "te" tematy i generalnie zbija mnie z tropu robiąc sobie z tego normalnie żarty. Temat wyjazdów czy wycieczek zbija w podobny sposób więc to dla mnie czerwona lampka - po co to wszystko?
Mam podejrzenia (graniczące z pewnością), że znalazła sobie zapychacz czasu póki nie znajdzie sobie samca alfa - bo takie jak ona raczej tylko alfami się interesują i każdy samiec alfa takimi jak ona też się interesuje najbardziej. A ze mnie to w porywach...theta/zeta xD.
Nie mam czasu na "zabawę" szczególnie jeśli jest to zabawa jednostronna. Ona ma jeszcze czas i możliwości - mi czasu trochę szkoda, mimo że fajnie by było mieć taką koleżankę - ale tak z 10-15 lat temu. Nie chciałbym jej do siebie zrażać ale też nie chcę robić z siebie frajera co biegnie na oślep z jęzorem na wierzchu. Bo tak nie jest.
Lata temu miałem podobny przypadek (kobieta po zdradzie 9+/10) i trwało to ponad pół roku - na szybko było idealnie, randki, wyjazdy, znajomi. I w końcu nadszedł dzień, w którym przestała się kontaktować. Ot tak - zero powodów. Po paru dniach odpisała mi tylko "nie pisz do mnie więcej". Tyle. Od jej koleżanki dowiedziałem się, że wyjechała za granicę a po miesiącu była już zaręczona z jakimś Austriakiem i to z milionerem. Tak - z milionerem.
Stąd mam po prostu takie a nie inne podejście teraz.
Jak rozmawiać z taką kobietą? Bo się gubię i jestem lekki laik w te klocki... Cisnąć prosto z mostu czy i do czego to zmierza? Opowiadać jej o moich złych doświadczeniach? Czy ma to sens czy jednak wyszedłbym na miękką faję? Poświęcać dalej czas i udawać, że o tym nie myślę?
Czy da się to jakoś rozwiązać "pokojowo" tak, żebym miał czyste sumienie a ona szczerze podeszła do sprawy i albo odpuściła albo powiedziała co się dzieje? Wiem - 2 tygodnie znajomości to nie jest długo ale i tak...
#zwiazki #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #c---------------a #randki
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
nie opowiadaj za dużo o sobie, bo wykorzysta przeciwko
uważaj na manipulacje i te shit-testy
@mirko_anonim: powoli. Jeździć obserwować. Weź się chłopie nie napalaj. Ona ma 30 lat więc pora na sensową relację. Jak się znachalisz to popsujesz.
wstawaj, zesrales sie xD
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi