Wpis z mikrobloga

Dlatego jeśli jesteś biedny, a masz powodzenie, to jesteś darzony prawdziwą miłością.


@mirko_anonim: cope.. chyba w liceum. Będzie z biednym do czasu ale jak motylki odfruną to się zacznie rozglądać za lepszą partią czyt. bogatym i ładnym.
  • Odpowiedz
nie ma miłości. To jest wymysł ludzi którzy są pod silnym działaniem hormonów.

To że kobieta chce się wiązać z mężczyzną o dobrych genach czy dużych zasobach jest równoznaczne


@MSDS: Nie jest równoznaczne. W pierwszym przypadku czuje pożądanie do mężczyzny, w drugim do jego majątku.
  • Odpowiedz
@Archaniol_bo_rzyga_bryje: do twoich genów czyli do twojego wzrostu, testosteronu, układu odpornościowego itd. Jeżeli definujesz siebie przez pryzmat tego co napisałem to masz racje, ale ci trochę współczuje. Laski są do bólu pragmatyczne w miłości czy jak tam sobie wolicie nazywa reakcją chemiczną w mózgu. Geny albo zasoby, a najlepiej oba na raz.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Jak przyjdzie dziecko na świat i nie będzie nawet za co kupić pieluch, nie mówiąc już o tym że nie będzie co do gara włożyć albo opłacić rachunki to się skończą jamory. Te wszystkie teorie są tak głupie że się w głowie nie mieści. Tak bo dobre geny z całą pewnością zapewnią dziecku to że będzie miało za co żreć a potem jeszcze pójdzie do szkoły i wreszcie samo
  • Odpowiedz
Jak przyjdzie dziecko na świat i nie będzie nawet za co kupić pieluch, nie mówiąc już o tym że nie będzie co do gara włożyć albo opłacić rachunki to się skończą jamory


@daro1: A jak nie przyjdzie, bo ktoś się zabezpieczał dobrze, to co wtedy? Nie każdy musi mieć dzieci.
  • Odpowiedz
@Archaniol_bo_rzyga_bryje: Ale wypadałoby się ustatkować i gdzieś razem mieszkać. Poza tym nawet zabezpieczenia przed ciążą to też koszty, no chyba że bara bara jest raz na miesiąc a nawet rzadziej albo naturalne metody się sprawdzają. Ciężko jest mi sobie wyobrazić że tam gdzie jest wielka miłość to tam nie będzie dzieci. Zasadniczo to jakby jałowy związek.
  • Odpowiedz
Ale wypadałoby się ustatkować i gdzieś razem mieszkać.


@daro1: No to na małe mieszkanie w dwie osoby poza miastem wojewódzkim nie potrzeba zarabiać jakichś kokosów, żeby się utrzymać.

Poza tym nawet zabezpieczenia przed ciążą to też
  • Odpowiedz
@Archaniol_bo_rzyga_bryje: Ja nie mówię o zarabianiu kokosów tylko o zarabianiu chociaż tyle żeby było za co żyć a nie dziadowaniu. Kto się decyduje na takie zabiegi i kto nigdy nie chciałby mieć dzieci? Jaki to jest w ogóle odsetek ludzi? Sama atrakcyjność fizyczna wystarczy mężczyźnie tylko do ONS/FWB i nic więcej. Wtedy faktycznie można być dziadem bo i tak ilość siana nie ma żadnego znaczenia. Nie ma to jak uzasadniać
  • Odpowiedz
Ja nie mówię o zarabianiu kokosów tylko o zarabianiu chociaż tyle żeby było za co żyć a nie dziadowaniu.


@daro1: Jaka jest według Ciebie granica między dziadowaniem, a zarabianiem, żeby było za co żyć?

Kto się decyduje na takie zabiegi i kto nigdy nie chciałby mieć
  • Odpowiedz