Wpis z mikrobloga

@sim0s: w starym automacie tak, nowe skrzynie nawet z jakimś g---o silnikiem dają radę. A umrzeć z nudów to już można od małej mocy a nie od skrzyni.
  • Odpowiedz
  • 0
@SpasticInk: Bo jesteś już stary i leniwy. Ja szukam pierwszego samochodu i jedną z opcji jest Brera, czyli samochód sportowy, do którego automatyczna skrzynia pasuje jak kombi do kawalera.
  • Odpowiedz
  • 4
jedną z opcji jest Brera, czyli samochód sportowy


@Antibambino:

To jest samochód ozdobny - jest za ciężki, żeby był szybki i ma zbyt krótki rozstaw osi, żeby się dobrze prowadzić, jest zbyt ciasny, żeby udawać GT.
Moje największe, miłosne rozczarowanie.
  • Odpowiedz
Nie żeby coś, ale automaty w trybie sportowym są tak dostrojone, że wątpię byś lepiej zmieniał biegi i wyciągał lepszy czas do setki
  • Odpowiedz
  • 0
c---a się znam ale się wypowiadam


@siadaj_Kulson: No pewnie, najwięcej się znają taksówkarze, co nie? Swój motocykl naprawiałem wyłącznie na podstawie serwisówki Haynesa. Jeździłem samochodami braci, sióstr i szwagrów. Za eksperta się nie uważam, ale jakieś pojęcie mam. Automat jest dobry dla starych nudziarzy.
  • Odpowiedz
@Antibambino: Po prostu z doświadczenia wiem, że na manuale narzekają tylko trzy grupy osób:
1. Ci, których nie stać na samochód w automacie, ale zamiast zwyczajnie się do tego przyznać (bo to żaden powód do wstydu), to próbują na siłę jakoś to nieudolnie uzasadniać.
2. Janusze, którzy styczność z automatem mieli tylko raz w życiu i był to zajechany gruz E36 wujka po całce, zespawany z trzech Beemek, dwóch Fiatów
  • Odpowiedz