Aktywne Wpisy
Magazynier00009 +19
Czy 25/h dla 15 latka to mało w dzisiejszych czasach? Ja jak miałem te 15/16 lat to pomagałem na budowie, pamiętam że było to coś około 6zl/h (2010r) i pamiętam doskonale że byłem szczęśliwy że mam taką robotę xd bo nie było łatwo znaleźć taką dorywcza pracę w tym wieku a kasa na wakacje była potrzebna. Teraz sam się buduje, i szukałem kogoś młodego do pomocy tzn: policz paczki z styropianem, pozamiataj,

Nacho_Libre +16
#sluchamzlastfm #sluchamzlastfm2 #muzyka #spotify #lastfm
Dzień dobry,
W ten niedzielny poranek zapraszam do cotygodniowego Waszego zestawienia najczęściej słuchanych albumów w serwisie last.fm w kończącym się tygodniu.
Słucham
Dzień dobry,
W ten niedzielny poranek zapraszam do cotygodniowego Waszego zestawienia najczęściej słuchanych albumów w serwisie last.fm w kończącym się tygodniu.
Słucham





Proszę o pomoc/poradę: #depresja
- od ponad 3 tygodni nie jestem niemal w stanie wstać z łóżka,
- chce cały czas spać, bo wtedy czuję autentyczną ulgę/odpoczynek od życia,
-prysznic jest dla mnie wyzwaniem, ale 2-3 razy w tygodniu mi się to udaje,
-nie mogę patrzeć na siebie w lustrze/czuję się bezwartościowa,
- strasznie schudłam w ciągu ostatniego miesiąca, w ogóle nie myśle o jedzeniu/nie mam apetytu
-nic nie sprawia mi przyjemności, podejrzewam anhedonie na maxa,
- boję się przyszłości, mam wrażenie, że "wszystko pozamiatane" , nic mnie już dobrego nie spotka, a wręcz przeciwnie, czeka kolejna dawka bólu emocjonalnego i rozczarowania,
- aktualnie nie pracuje, i nie mam ubezpieczenia (rejestracja w UP jest dla mnie obecnie poza wykonalnością), ale mam środki na prywatne wizyty u psychiatry,
- podejrzewam że już wcześniej depresja czaiła mi się na karku, już wcześniej miałam długie epizody smutku, poczucia niskiej wartości, i unikania ludzi, ale teraz to wszystko rozwaliło mnie totalnie na łopatki.
I dalej nie da się tak żyć, ujmując to delikatnie w takim stanie " zawieszenia". Czy psychiatra mi pomoże? Czy leki farmakologiczne jakoś pomogą podnieść mi się i żyć? Bo jeśli tak to planuje zrobić ten wysiłek i wybrać się do psychiatry. Jak z nim rozmawiać? kiedy spodziewać się efektów po lekach? A może nawet rozważyć pobyt w szpitalu psychiatrycznym na obserwacji i doborze leków (tylko że nie mam ubezpieczenia... )
Proszę o porady, zwłaszcza od doświadczonych tym problemem osób.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
1. Słuszna diagnoza Depresja tak właśnie wygląda jak napisałaś na szczęście jest to uleczalne i w sumie nie jest to aż takie trudne jak piszą o tym znawcy na Wykopie ale nie wystarczy brać zimny prysznic i uderzyć ręką w stół i pójść pobiegać.
2. W urzędzie pracy jest możliwość rejestracji on-line więc możesz to zrobić aby mieć ubezpieczenie chociażby
instrukcja do rejestracji on line
@mirko_anonim: warto sprawdzić i się przekonać.
jeśli możesz, to zmień otoczenie
Drugi krok to, gdy już zaczniesz w miarę normalnie funkcjonować, terapia albo praca nad sobą. I nie jest to ani łatwe ani szybkie. To długi proces z wieloma krokami i celami po drodze.
Niestety epizody złego samopoczucia nie znikają. Co pewien czas powracają z podobną siłą. Ale wtedy już wiesz czego się spodziewać i jak sobie z
───────────────
@mirko_anonim: Tak
@mirko_anonim: tak, zacznij od psychiatry. On poprowadzi rozmowę z Tobą i będzie wiedział, jak leczyć. Najprawdopodobniej leki + psychoterapia.
Leki (zależy ktore) zaczną działać np. Po około 2-3 tygodniach. Gdybyś źle reagowała na
@mirko_anonim: no to akurat jest starość xD
@mirko_anonim To jest akurat całkiem normalne, tak wygląda dorosłość, szczególnie w Polsce
Bez tego trudno cos doradzić