Aktywne Wpisy
retromirek +453
W ciągu zaledwie kilku lat pochowałem całą swoją najbliższą rodzinę. Zostałem na świecie zupełnie sam, mając pod opieką dorastające dziecko. Robię za ojca, matkę i tarczę ochronną.
Po drugiej stronie mam byłą żonę, której jedynym celem życiowym stało się zniszczenie mnie psychicznie, finansowo i zdeptanie spokoju naszego dziecka. Od lat toczę wykańczającą walkę z patologią systemu, złośliwością urzędników i kłamstwami. Ex zdołała zmanipulować i przeciągnąć na swoją stronę resztki mojej dalszej rodziny, robiąc
Po drugiej stronie mam byłą żonę, której jedynym celem życiowym stało się zniszczenie mnie psychicznie, finansowo i zdeptanie spokoju naszego dziecka. Od lat toczę wykańczającą walkę z patologią systemu, złośliwością urzędników i kłamstwami. Ex zdołała zmanipulować i przeciągnąć na swoją stronę resztki mojej dalszej rodziny, robiąc

powodzenia +7
nie rozumiem tego bulu d--y na system kaucyjny. nigdy nie doświadczyłem z tym żadnego problemu. za każdym razem jak jestem na zakupach to widzę ludzi oddających butelki. bez tego to wszystko lądowałoby na wysypiskach lub w najgorszych przypadkach w lasach lub piecach, więc uważam, że pomysł jest znakomity. czasem się jakiś automat zapcha, no dramat, przecież to typowe problemy wieku dziecięcego, których z czasem będzie co raz mniej.
dla mnie to jest
dla mnie to jest
źródło: image_picker_1F40055B-BA75-49AB-88C4-68584F08FA27-36650-000005ADDAE2495D
Pobierz




1. Znajoma która ma kredyt hipoteczny, wykształcona, prowadzi nieźle prosperującą firmę, ma doktorat, nie wie jakie ma oprocentowanie, wie tylko że rata jej wzrosła, nie ma pojęcia jak działa refinansowanie kredytu
2. Osoba z rodziny, przedsiębiorca, z wykształcenia prawnik, z dużym domem i drogim samochodem, chyba bez większych kredytów ale kiedyś były inwestycyjne, wykłóca się o to jak działają nadpłaty kredytów (np. twierdzi że nie zawsze nadpłacam kapitał, że trzeba na to aneks, że ma znaczenie w który dzień nadpłacam)
3. Osoba od której kupiłem mieszkanie i miała inny kredyt na ponad pół bańki w ogóle nie wie że można refinansować kredyty
4. Ekspertka kredytowa z jednego banku chwaliła się że jej ciężko bo ma i kredyt frankowy i złotówkowy
5. Ekspertka kredytowa z drugiego banku mówiła że zaskoczył jej wzrost stóp procentowych, gdy myślała o refinansowaniu to już było za późno
6. Jeden z doradców kredytowych nie rozumiał warunków utrzymywania obniżonej marży kredytu (wpływ wynagrodzenia na konto o określonej kwocie), jego zdaniem będzie dobrze póki "średnia" będzie taka, mimo że jak byk było napisane że kwota ma być taka co miesiąc, w innym wypadku obniżka mówi baj baj.
Ja zanim wziąłem kredyt to pół roku śledziłem oferty wszystkich banków, miałem mnóstwo arkuszy w excelu, czytałem wszystko co się da łącznie z rekomendacjami KNF, formularz informacyjny i umowę kredytową od deski do deski. Nie spotkałem jeszcze drugiej takiej osoby, bo wszyscy robią to na YOLO i podpiszą bez czytania każdy papier który podsunie im doradca kredytowy. A to są wykształceni ludzie. Plus pracownicy banków potrafią mieć taki sam pikachu face gdy ich zaskoczą zmiany jak reszta ludzi. Przecież to nie są jakieś trudne do zrozumienia treści, porażająca jest ta ignorancja.
#kredythipoteczny #nieruchomosci #finanse
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
@mirko_anonim: nie ignorancja, a brak wiedzy
Ma racje
@mirko_anonim: skoro nie zainteresowała się tematem, to nie wie, doktorat nie ma nic tutaj do rzeczy.