mirko_anonim
✨ Obserwuj #mirkoanonim
Czy są tutaj osoby które stwierdziły po 30 roku życia że wolą być same i jest im dobrze? Byłem w 3 związkach i każdy z nich przepłaciłem depresja z której się leczyłem prawie rok zanim wszedłem w kolejny. Nie nadaje sie do związków ale też nie chcę być sam. Boje się wchodzić w związki bo szybko się zakochuje a potem gdy się nie układa i to z mojego powodu bo jestem chorobliwie zazdrosny wpadam depresję ktora niszczy mnie przez kilka miesięcy. Chodziłem do psychologa i nic to nie pomogło. Wszystko wydaje się oczywiste ze wszystkiego zdaje sobie sprawę a i tak nad tym nie panuje. Czy ktoś tak miał i sobie z tym poradził?
#zwiazki #depresja

─────────────────────

· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
programista15cm
@mirko_anonim: najpierw to wyzdrowiej z depresji, bo zwiazek nie moze byc ratunkiem na problemy ze soba
mniejmniejest
mniejmniejest
  • adult
11
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
n.....t
n.....t
@mirko_anonim: byłem w jednym związku, Związku Radzieckim i nikomu takiego związku nie polecam
w....._
w....._
@mirko_anonim: Tak, przy czym nie uważam, że bycie samemu jest super, tylko z dwojga złego po prostu lepiej być samemu niż w toksycznym, wyniszczającym związku, w którym jestem tylko frajerem do wykorzystywania. No i nawet nie mam 30 lat, ale znacznie wcześniej zauważyłem jak przykra jest rzeczywistość przeciętnego faceta w związku, a potem w małżeństwie.
d.....o
znajdź sobie laske w której się nie zakochasz, to i nie będziesz zazdrosny
choochoomotherfucker
@Maxior99: Dla Ciebie nie ma nic gorszego, ale ludzie są różni. Zresztą można nie być w związku, a jednocześnie mieć rodzinę czy znajomych, wtedy nie jest się samotnym.
choochoomotherfucker
@FFFFUUUU: Moja rodzina już zaczęła wymierać, zresztą nigdy nie była duża, ale niektórzy są w lepszej sytuacji pod tym względem. Ale zawsze zostają znajomi, wiadomo, że w dorosłym życiu jest z tym trudniej, dlatego trzeba doceniać i pielęgnować te znajomości, które się ma. No i tak jak napisałam na początku - ludzie są różni, nie wiem, skąd to przekonanie, że każdy koniecznie musi czy chce być w związku. Baba też
Maxior99
Maxior99
@Aldehyd_Glutarowy: skoro miałeś 2 związki to wciąż masz szansę na 3
mirko_anonim
mirko_anonim Autor
  • adult
3
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Czloneknarodu
Czloneknarodu
@lexico: Twoja osoba jest przereklamowana
Maxior99
Maxior99
@mirko_anonim: jak można woleć być samym ? Nie ma nic gorszego niż samotność
Kremufka2137
@mirko_anonim: mam 33 i obecnie być samemu to po prostu mniejsze zło, niosę za sobą zbyt duży bagaż aby jeszcze zrzucać to na kogoś (nawet gdyby ktoś deklarował, że jest na to gotowy - a były takie osoby)
mirko_anonim
mirko_anonim Autor
2
Anonim (nie OP): @whitepilled_ po 5 latach związku z narcyzką od roku jestem i masz 100% racji. Lepiej być wolnym strzelcem niż tkwić w związku z laską, która ma s----------e w głowie i te s----------e przelewa na ciebie. Saczy je powolnie jak toksyne, jest sie niczym w tym memie z tym królem z Władcy Pierścieni, któremy ten sły zługus szeptał cos do ucha

───────
l.....o
@mirko_anonim: ruchaj, związek jest przereklamowany
Blaskun
@mirko_anonim: Można się przyzwyczaić ( ͡° ͜ʖ ͡°)
F.....U
F.....U
@choochoomotherfucker: poczekaj 15lat rodzina wymrze i inaczej bedziesz twierdzil
Aldehyd_Glutarowy
@mirko_anonim: ja mam 30 lat, miałem 2 związki i teraz jestem sam. Z twarzy jestem 2/10 więc szans na kolejny związek nie mam. Cały czas uczę się żyć w samotności i coraz lepiej mi to wychodzi. Po prostu trzeba się z tym pogodzić, choć nie jest to takie łatwe.
choochoomotherfucker
@Maxior99: Mam znajomego, który ma żonę i dzieci, a jakoś mamy kontakt i czasem się widzimy.

dalej będziesz samotny


Ale ja nie jestem samotna, więc w jakim sensie "dalej"?
Maxior99
Maxior99
@choochoomotherfucker: znajomi założą rodzinę i dalej będziesz samotny
Maxior99
Maxior99
@choochoomotherfucker: No widzisz ja mam znajomych którzy założyli rodziny i widzę ich raz na rok