Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jakie są ryzyka wynajmu mieszkania bez umowy?

Natrafiłem na super ofertę, ale pod koniec rozmowy usłyszałem, że właściciel nie chce podpisywać umowy "z różnych powodów". Normalnie byłaby to dyskwalifikacja bo brzmi jak czerwona flaga (jeszcze jakby nie chcieli dawać kasy złodziejom z US... ( ͡° ͜ʖ ͡°)). Ale w zasadzie wszystko poza tą nieszczęsną umową wygląda ok.
Mieszkanie wygląda na świeżo wyremontowane pod wynajem, wynajmujący wygląda wiarygodnie (zarówno z rozmowy, jak i przejrzenia informacji w sieci), a ja mogę się w razie czego szybko przeprowadzić.

Brzmi jak okazja. Pytanie tylko czy nie wpakuję się w jakąś konkretną kabałę, gdzie samo nagranie dokumentujące, że wynająłem w dobrej woli już nie wystarczy?
#wynajem #nieruchomosci



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: brak umowy jest bardziej korzystny dla najemcy czyli ta sytuacja jest dziwna. Właściciel będzie miał zero podstaw do domagania się od Ciebie zaległej kasy - tak na przykład.
Ryzykujesz w zasadzie tylko bycie wyebanym z dnia na dzień.

ALE... upewnij się że to mieszkanie jest własnością człowieka z którym rozmawiasz. Pare lat temu była szajka oszustów która włamywła się do niezamieszkanych mieszkań, wymieniała zamki i je wynajmowała.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @Kinior Zakładam, że jeśli nie pokażą mi rachunków za media to temat odpada. Pozostałe ryzyko mogę zaakceptować.
@ Bodzias1844 Po wymianie zamka nikt pokątnie nie wejdzie (chyba, że z policją ( ͡° ͜ʖ ͡°))

@thorgoth No właśnie też zawsze miałem takie wrażenie. Dlatego mnie to zastanawia. Zwłaszcza, że sytuacja nie wygląda jak jedna z tych oczywistych prób oszustwa. Wynajmujący ma stanowisko wymagające trochę zaufania publicznego i
  • Odpowiedz