Wpis z mikrobloga

@sargento: Ok powiedzmy że zamykamy centra miast dla aut, magicznie pojawia się tam 15 intek metra, tramwaje, autobusy. To jak Ja mam robić zakupy? Normalnie jadę raz na 2 tygodnie do większego Lidla nakupuje jedzenia pełne siatki IKEJowskie/ Auchanowskie i fajrant. Jak znajdę na OLXie telewizor/meble od kogoś to jak mam to przewieźć xD? Mam ticket składac na zezwolenie na jazde samochodem xD? Czy może mam firmę wynajmować by szafkę
  • Odpowiedz
@niebadzogrem: to jest bredzenie, auto w mieście to mega-wygoda, wiem bo nie mam XD stanie głodnym na przystanku 20 minut w zimę przy -10 z ciężkimi zakupami tylko po to by przejechać 3 przystanki mając w głowie jeszcze masę rzeczy do zrobienia to jest wielki ból istnienia

kisnę też z tych obrazków typu "zoba, tutaj na 4 m2 są dwie osoby (samochód) a tu 20 (autobus)". Stanie w pozycji rodem
  • Odpowiedz
  • 1
aktywiści to jacyś z-----i ludzie na których szkoda poświęcać myśli. Debile z niskim iq.


@r5678: mam podobne odczucia patrząc na fagasów z grup el00000 i Łódź dla zmotoryzowanych
  • Odpowiedz
samochodziarze to jedne z najbardziej spranych umysłowo jednostek w społeczeństwie


@zjadlbym_kebaba: xD jak tak, zakupy dostarczone do domu rowerem? Oczywiscie ze sklepu ktory dostarcza rowerem towary tylko lokalne dostarczane rowerem albo koniami? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Komputerek lokalny, czy "nieeee to co innego reeee ja musze miec komputer z chin" xD
  • Odpowiedz
Każdemu może być potrzebny, ale to co innego od bycia autozjebem ze skrzynią biegu zamiast mózgu, gdzie jego rozpadający się Passat z lat 90 to jego największa świętość, jego największym wrogiem policjanci pilnujący, żeby nie jechał 85 w zabudowanym, a jego odpowiednikiem holocaustu jest przekształcenie jakieś ulicy na deptak, ograniczenie prędkości w centrum miasta i przeznaczenie jednego z pasów dla autobusów, wielu takich jest. Nie chcesz cię o nic oskarżać, ale możesz
  • Odpowiedz