Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Dostałam skierowanie do poradni genetycznej, i jestem osoba co lubi sobie czasem poprzeżywać trochę mocniej niż inni, dlatego chciałam, żeby ktoś ze mną tam pojechał, ale przecież mój chłopak "specjalnie wolnego nie będzie brał", żeby jechać się dowiedzieć jakie są szanse na to, że zeżre mnie rak :,)

Ja mam go na kolanach prosić, żeby mnie trochę powspierał czy o co mu chodzi?

#niebieskiepaski #rozowepaski #zwiazki



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: od razu są wyniki, czy najpierw pobierają krew a wyniki masz po kilku dniach? Badanie jest w tym samym mieście czy trzeba gdzieś cię zawieźć?

Moim zdaniem nie jest to jednoznaczna sytuacja że on coś powinien, wszystko jest kwestią dogadania się, może on jest mało empatyczny, a może ty jesteś jak duże narcystyczne dziecko
  • Odpowiedz
nie zaproponował swojego wsparcia, że musisz o nie żebrać.


@mirko_anonim: @heniek_8 też uważam, że nie trzeba dorosłej osoby wspierać przy pobraniu krwi. Co innego mentalnie lub ogólnie wspomóc w poradzeniu sobie z wynikiem. Chociaż taki wynik niczego nie przesadza przecież
  • Odpowiedz
Znając mnie pewnie wogole nie pojadę bo wiem że sobie z czymś takim nie poradzę


@mirko_anonim: to jest taki trop, że lubisz dramę
Niech ktoś się o mnie zatroszczy bo ja sama się nie zatroszczę i będziecie potem żałowali, i mieli wyrzuty sumienia a ja będę cierpieć w aureoli świętej
  • Odpowiedz
na wyniki czeka się kilka tygodni


@moll: czyli gość jest potrzebny na pobranie krwi, bo żadnej wiadomości nie będzie
Nierozstrzygnięte nadal czy ma brać ten urlop czy np zachować na inny dzień np odbiór wyników.
Dla mnie, jednak trochę drama queen
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Na wyniki to chyba się czeka trochę i może po prostu przysyłają listem, mailem, przez telefon itp.? To na recepcji powiedzą, spytaj się jak będziesz na oddawaniu krwi, bo może martwisz się na wybos.

INO musi być opcja żeby nie trzeba było drugi raz jechać i odebrać wyniki „zdalnie”

A „nosicielami” różnych złych genów to prawie każdy jest, genetyczne badania zawsze coś znajdą u każdego jak się odpowiednio długo będzie
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @heniek_8 niezły troll z ciebie napisałam ze nie boje się pobierania krwi, ale widzę zbyt ciężko to zinterpretować. Nawet że "nie poradzę sobie sama
z wiadomością, że mogę umrzeć na raka" nie podsunęła Ci do świadomości, że chce być z nim nie na pobraniu krwii tylko na omówieniu wyników? Nie no spoko a ja tylko lubię drame i jestem atencjuszka, bo przecież tylko mogę umrzeć w
  • Odpowiedz