Aktywne Wpisy

jmuhha +12

NarciarzFarciarz +141
Witam, czas na kolejny wpis z serii #emigracja do #kanada
JEST DUŻO LEPIEJ
Nie mogę uwierzyć, że już za niedługo stuknie nam rok w Kanadzie. Jeszcze rok temu o tej porze oglądałem kolory Jesieni w Kolarado. Nadal mam wrażenie jakbym miesiąc temu wrócił ze Stanów. Przylecieliśmy wtedy z gorących, pięknych Hawajów do zimnej, późnej Jesieni w Kanadzie. I ta Jesień znów się zaczyna.
Co
JEST DUŻO LEPIEJ
Nie mogę uwierzyć, że już za niedługo stuknie nam rok w Kanadzie. Jeszcze rok temu o tej porze oglądałem kolory Jesieni w Kolarado. Nadal mam wrażenie jakbym miesiąc temu wrócił ze Stanów. Przylecieliśmy wtedy z gorących, pięknych Hawajów do zimnej, późnej Jesieni w Kanadzie. I ta Jesień znów się zaczyna.
Co
źródło: temp_file5348503996795213605
Pobierz





W mojej "karierze" biegacza, wiele razy zdarzało mi się biegać spontaniczne półmaratony. ALE SPONTANICZNEGO MARATONU TO NIE ZROBIŁEM NIGDY XD No, do dzisiaj oczywiście.
W planach dzisiaj było 75 minut biegu spokojnego, ale po jakichś 40 minutach stwierdziłem że zrobię atak na królewski dystans. Biorąc pod uwagę moje najdłuższe poprzednie biegi (30km) to prognozowałem czas zbliżony do 3:15. Wyszło trochę lepiej.
Atak na maraton umożliwiły mi dwie dychy, które miałem ze sobą w kieszeni. Gdzieś na 13km wbiegłem do sklepu i zaopatrzyłem się w super pyszne kaszki bananowe dla niemowlaków. Trochę za słodkie, ale nie będę wybrzydzał.
Z takich spraw 'technicznych', może będzie to kogoś ciekawić:
- przez całą drogę spożyłem 5 szt produktu firmy KUBUŚ MUS + KASZKA dla dzieci po 6 miesiącu życia (Czyli jak najbardziej się kwalifikuję i mogę je spokojnie spożywać. Większość z Was zapewne tak samo)
Jedna kaszka to 71 kcal (15,7g węgli). Czyli na cały bieg miałem 350 kcal.
- W sumie wypiłem litr wody. Mam wrażenie, że trochę za mało.
- Musy wsunąłem na km: 13, 18, 23, 29, 35
- Ze ścianą zderzyłem się stosunkowo późno, bo na 38 km. Czyli tylko 4 kilometry to była trochę męczarnia. Mantry z mych ust to już leciały na głos, bo wiedziałem że teraz już to jest walka o sub 3:10. A nogi odmawiały posłuszeństwa.
#sztafeta #bieganie #biegajzwykopem
Skrypt | Statystyki
źródło: maraton
PobierzBiegam bez planu, staram się tylko robić 1 trening jakościowy w tygodniu - jakieś interwały czy coś. Najważniejsze moje założenie to utrzymać około 300km miesięcznie i tyle. Duża objętość treningowa jest dla mnie najważniejsza, bo po prostu bardzo lubię biegać i sprawia mi to dużą przyjemność. Co do innych rzeczy
Ciekawy pomysł z rowerem w dni odpoczynku, muszę
@Golden_Jack i wołam jeszcze kolegów @Grzegiii i @strus_pedziwiatr , bo plusowaliście komentarz. Prześledziłem swoją stravę miesiąc po miesiącu i opisałem historię swojego biegania. Na końcu moje wnioski.
Pierwsze biegi ever to był maj 2021. Nie potrafiłem wtedy przebiec nawet 2km bez zatrzymywania się. Spora nadwaga, fajki. Tego typu historia. Zniechęciło mnie to i zamiast biegania zacząłem skakać na skakance. Trochę wagi już zgubiłem i biegać regularnie zacząłem w sierpniu 2021 roku. Biegałem zazwyczaj dystanse 5-6km w tempie 5:25. Jest to dobry wynik jak na początkującego, no ale moje serducho już liznęło trochę
Jesteś dobrym przykładem, że jeżeli chcesz to możesz wszystko ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ