Aktywne Wpisy

enten +111
Nic tak nie cieszy jak bol d--y wysoko funkcjonujących alkoholików, ze ktoś im zakazuje kupienia flaszki po 22. A patrząc na to ze większość żabek zamyka sie o 23 to jest dosłownie zabranie im jednej godziny z dnia kiedy tego alkoholu nie będą mogli kupić.
A kwik taki jakby ich na dożywocie skazywali. Wolność upada Proszę Państwa. Komunizm wraca i zamordyzm bo przez godzine zakażą sprzedawania trucizny na mieście.
Ale się wiją,
A kwik taki jakby ich na dożywocie skazywali. Wolność upada Proszę Państwa. Komunizm wraca i zamordyzm bo przez godzine zakażą sprzedawania trucizny na mieście.
Ale się wiją,

Idę na grzibki, nie znam się na tym to nigdy nie chodziłem, no za dzieciaka z wujkiem takim co się znal.
Moja mama wpoiła mi jakąś panikę przed grzybami, ona ma mykofobie jakas.
No i nie chodziłem bo się nie znam, ale znajomy sprzedał mi protip, jak nie znam jakiegoś grziba to sobie go wrzuce w chat GPT i on mie tego grziba zidentyfikuje i powie czy to borowik czy szatan jakiś.
Moja mama wpoiła mi jakąś panikę przed grzybami, ona ma mykofobie jakas.
No i nie chodziłem bo się nie znam, ale znajomy sprzedał mi protip, jak nie znam jakiegoś grziba to sobie go wrzuce w chat GPT i on mie tego grziba zidentyfikuje i powie czy to borowik czy szatan jakiś.





A wczoraj to w ogóle był urlop i wspólny wypad we dwoje. Miało być dalej, żona sobie zażyczyła rzyciuwke. Po przeliczeniu żarcia do wzięcia w trasę złamałem się i kupiłem pedalarską koszulkę z turbokieszeniami. Już nie potrzebuję kolejnej sakwy. :]
Upał jak porąbany, więc początkowa wersja WTRem odpadła w przedbiegach i szybka zmiana- jedziemy lasami. Best decision ever, Luba łapie bakcyla, ale z rowerem próbuje się wstrzymywać do listopadowych promek. Umarłaby mi na tym ogryzku po asfalcie chyba. Zapora jak zapora, może długa, ale betonowa, 34 stopnie Celsjusza, 3km w jedną stronę (2980m), wycieczki emerytów, pot spadający z brody syczy na nawierzchni. ;]
Powrót przez Pszczynę, do Pivnicy ze świetną pizzą dodaję wybitne zapiexy (z ogórem czy bez). 8 minut czekania, dużo węgli, można zjeść w parku obok (pozdro z 40cm zapiexem w łapie slalom między wycieczką szkolną a lokalnym elementem nihilistycznym xd).
A powrót to też lasami bo upał tak powalony, że na Murckach jakiś samozapłon chyba nastąpił przy hałdzie, auto spalone, jeszcze ciepławe jak wracaliśmy.
Od 500km prawie ustawiałem pozycję siodła, wreszcie nic mnie nie boli po długiej trasie. Może opłaciłem to kilkoma tygodniami bólu, ale teraz mogę kombinować z kierownicą. XD
Z ciekawostek- pracuję nad szybkimi ciastkami na bazie ryżu i daktyli, coby na 2 gryzy wrzucić 30-40g węgli. Pierwsze testy zajebiście, pochwalę się przepisem jak dopracuję.
#rowerowyrownik #gravel
Skrypt | Statystyki
źródło: photo_5805601470207344448_x
Pobierzźródło: photo_5805601470207344450_y
Pobierzźródło: photo_5805601470207344449_y
Pobierzźródło: photo_5805601470207344461_y
Pobierz