@mirko_anonim: musisz wygladac tak zeby ludzie zaczeli cie traktowac powaznie i przypisywali ci pozytywne cechy charakteru. Bardzo możliwe, ze przyczyną sa cechy takie jak wzrost i morda czyli nic nie zrobisz.
@mirko_anonim: zrzucenie wagi na pewno było by dobrym krokiem. Ufał byś sobie że możesz coś zrobić i że możesz zrobić to co sobie założyłeś, to wzmacnia pewność siebie
✨ Autor wpisu (OP): @abc-def: To by było najlepsze rozwiązanie, mógłbym zrobić operacje plastyczne, tylko że będąc w takiej sytuacji ciężko mi się w pracy utrzymać, ciągłe poniżanie, lęki stres w robocie nie do wytrzymania, a codzienna pobudka przed jakbym miał iść do piekła. Łatwo się mówi, znajdź sobie pracę zarobisz i wszystko się ułoży, nawet sam sobie tak mówiłem i mówię, ale pamiętam z przeszłości rzeczywistość jest taka,
✨ Autor wpisu (OP): @Chlejealewstajerano: @abc-def mam 178 cm, ale z twarzy się śmieją, mam odstające uszy i wygląd babochłopa, stare baby w markecie patrzą na mnie z przerażeniem, raz lampiła się na mnie przerażona i nie mogła oderwać oczu. Babcia już ma problemy z pamięcią to już ocenia jak zwierz, kto ładny i z rysami twarzy agresywnymi tego szanuje, a takich jak ja gnębi, ostatnio usłyszałem że
@extraordinary_seaman: cope, z tego wynika wlasnie pewnosc siebie. Zastanow sie dlaczego statycztycznie przystojniak bedzie bardziej pewny siebie od kogos kto wyglada gorzej.
To jak nic nie mogę zmienić to da radę w takiej sytuacji znaleźć pracę fizyczną taką która nie będzie skutkować ciągłym poczuciem depresji i chęci odebrania sobie życia?
Los ciecia pisany, ale gdzie taka praca którą polubię
@mirko_anonim: wyrobić sobie fundamenty pod to czyli coś co sprawia, że poczujesz sie pewniej czyli praktycznie wszystko w co jesteś dobry, od magicznych sztuczek i gitary po robieniu więcej pompek niż ostatnim razem. A z książek to "Przemyślenia" Marka Aureliusz i "Księgę Koheleta" z Biblii.
Kiedyś w podręcznikach do historii będziemy się uczyć o tak zwanym Wielkim Transferze Światowego Majątku, który rozpoczął się w 2020 roku.
Pandemia, a właściwie jej skutki, spowodowały masowe przejęcie kapitału retailu (czyli nas wszystkich, mas ludzkich) przez 1% najbogatszych ludzi na świecie.
Efekt? Drożejące w galopującym tempie ceny podstawowych produktów, usług, nieruchomości, samochodów - dosłownie wszystkiego. Całość spowodowana przez akumulację dóbr w rękach kilkudziesięciu bogaczy, ograniczenie podaży i wzrost cen.
To jak nic nie mogę zmienić to da radę w takiej sytuacji znaleźć pracę fizyczną taką która nie będzie skutkować ciągłym poczuciem depresji i chęci odebrania sobie życia?
Los ciecia pisany, ale gdzie taka praca którą polubię
normalnie zarabial
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
@mirko_anonim: to chyba na zlamanie pewnosci siebie XD
calkiem powaznie zaczalbym od tego
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4944998/pewnosc-siebie-jak-byc-asertywnym-pokonac-lek-i-siegnac-po-swoje