Aktywne Wpisy

ZnienawidziszMnie +150
Pare dni temu u znajoma z pracy zatrudniła elektryka do przesunięcia gniazdka o meter w lewo, oczywiscie ceny nie ustalili przed tylko w trakcie pracy i jak się dowiedziała że chlop chce 300zł to zaczęła sie termedyja za co itp. Chlop jej rozpisał 50zł zlokalizowanie przewodu dzieki czemu unikneli kucia metrowego rowka, 50zł wykucie otworu + montaż puszki i zaklejenie starej puszki,100zł przedłużanie i łączenie przewodów, 50zł materiał i 50zł dojazd (20km)
wjkp +64
Mirki, czy ja jestem #!$%@? czy ktoś mnie chce po prostu w #!$%@? zrobić? Kupiłem w zeszłym tygodniu kawę na allegro bo była 4zl tańsza niż w Lidlu.
KAWA MIELONA LAVAZZA QUALITA ORO 250G.
Okazało się że kawa jest tragicznej jakości, nie ma smaku, i sam wygląd kawy odbiega od oryginału - jest pełno grudek a także kolor jest inny. Podczas zaparzania bardziej przypomina wodę a nie kawę. Kupuję tą kawę od
KAWA MIELONA LAVAZZA QUALITA ORO 250G.
Okazało się że kawa jest tragicznej jakości, nie ma smaku, i sam wygląd kawy odbiega od oryginału - jest pełno grudek a także kolor jest inny. Podczas zaparzania bardziej przypomina wodę a nie kawę. Kupuję tą kawę od





Ja rozumiem że fajnie jak sie zwróci, po cichu można na to liczyć ale jest róznica pomiędzy "zakładać ze wartość prezentów pokryje koszty wesela" a mieć roszczenia w stylu "aa po co zapraszałem tego biedaka kuzyna, dał tylko stówę sknera :/ powinien zastawić dom i samochód i CONAJMNIEJ 1000 dać i choooy co nie beka? "
@Godlike_Atheist: Masz rację, ale ja tak planowałem wydatki weselne, że mi się zwróciło i jeszcze wyszło na plus. Jak by się nie zwróciło na pewno bym nie gadał o tym na lewo i prawo, bo to wiocha.
@Python: Bo? Pytam poważnie.
Może inaczej: wg. mnie taką samą wiochą jest mówienie "aa po co zapraszałem tego biedaka kuzyna, dał tylko stówę sknera :/ powinien zastawić dom i samochód i CONAJMNIEJ 1000 dać i choooy co nie beka? " i zapraszanie gości tylko pod kątem oczekiwanego prezentu, jak przychodzenie pary i wręczenie w prezencie 50 zł. Jedno i drugie to po prostu wioska.
@fuser: (#) Tu sie zgodzę, bo "tradycja" wygląda tak że parze młodej daje sie prezent. Nie wszystkich na stać na mega drogi ale generalnie ludzie sie starają coś od siebie dać. Najgorszym chamstwem jest dawanie pustej koperty itp no bo pokazać się do zdjęcia jak sie wręcza koperte trzeba :).
Błednym jest myślenie, że wesele
@Python: Gdzie?
@Python: Nie są biedną rodziną. Znam ich. Zresztą, o czym ja mówię...
mi sie udalo 14k + na weselu zarobic
Chodzi o to że niektórzy zapraszają tylko tych co wiedzą że im dadzą kasy dużo :D
@mishaReykopp: Poszedłeś? Ja bym olał i powiedział wprost, żeby sobie kłopotu moją obecnością nie robili bo im taniej wyjdzie ;).
Wesele to ma być miejsce spotkania z bliskimi osobami i wspólne świętowanie szczęścia pary młodej, a nie składka na imprezę i jeszcze kasa na mieszkanie, czy wyjazd dla młodych. Jeżeli pary młodej nie stać, to niech zrobi uroczystą kolację w domu i
I jeszcze rozumiem klasę średnią - każde zarabiają po 4,5-6000 brutto i powiedzmy z 7000 są w stanie