Aktywne Wpisy

supra107 +1
Naprawdę mnie zastanawia jaka pustka panuje w głowach ludzi którzy jeżdżą na jednym świetle i nie widzą z tym problemu. Odcinek drogi przez las, zero oświetlenia. Gdyby wysiadła mi jedna strona od razu bym to zauważył, a z naprzeciwka jedzie gościu bez lewego światła i dopiero przy wymijaniu widać że to nie jednoślad.
#samochody #motoryzacja
#samochody #motoryzacja
#rower
PODPOWIEDŹ DLA POCZĄTKUJĄCYCH.
Wczoraj jak jechałem zobaczyłem z oddali gościa który słabo pedałuje, potem się zatrzymuje i po chwili znów pedałuje jadąc z 10km/h potem znów się zatrzymuje i nie schodzi z roweru. I tak z dwa razy.
Zapytałem się go czy mu się rower zepsół (w razie czego zawsze mam wszystkie klucze i służę pomocą)
On odpowiedział że nie, że jedzie sobie rekreacyjnie.
Gdy wracałem 20minut później tą samą drogą gość przemieścił się
PODPOWIEDŹ DLA POCZĄTKUJĄCYCH.
Wczoraj jak jechałem zobaczyłem z oddali gościa który słabo pedałuje, potem się zatrzymuje i po chwili znów pedałuje jadąc z 10km/h potem znów się zatrzymuje i nie schodzi z roweru. I tak z dwa razy.
Zapytałem się go czy mu się rower zepsół (w razie czego zawsze mam wszystkie klucze i służę pomocą)
On odpowiedział że nie, że jedzie sobie rekreacyjnie.
Gdy wracałem 20minut później tą samą drogą gość przemieścił się




Od prawie roku pracuje w polskim wannabe-korpo.
Na początku mi się podobało, że przeszedlem z korpo w którym rozmawiałem z ludźmi po angielsku, coś ode mnie wymagali, ale jednocześnie mogłem się wiele nauczyć i miałem kontakt z klientem. Aktualnie praca jest w 100% po polsku, ani razu nie miałem kontaktu z nikim poza 20 osobami w całej firmie. Praca jest tak prosta, że mogłaby ją wykonywać małpa. Nie siedzę więcej niż 6-7h bo i tak nikt tego nie sprawdza, są okresy, że wymagają ode mnie "więcej" i są tez sytuację stresowe. Rozwoju w tej firmie nie ma absolutnie żadnego, wręcz jestem w szoku bo wciąż zatrudniają osoby do mojego zespołu (wtf, jest nas 15 a całą pracę mogłyby wykonać max cztery osoby). Podwyżek oczywiście nie ma bo w sumie za co xd.
Ciepła posadka, ale nie mam nawet 30 lat i nie tak wyobrażałem wyobrażałem życie zawodowe, gdzie powoli zapominam jak się mówi po angielsku, każdy dzień jest taki sam. Nie chce mi się już zupełnie nic, tak się rozleniwilem, nawet na hobby nie chce mi się poświęcać czasu. Do biura nie chodzę bo wszystko jest zdalnie.
Jednocześnie nie dostałem nigdy dnia wolnego (nawet 2 maja) bo nie ma teraz na to czasu i zasobów iksde.
Dlatego chwilowo poszedłem na l4 na tydzień żeby pomyśleć bo to jest wymarzony styl życia dla wielu osób, ale jak ktoś się chce rozwijać to chyba jest to ślepy zaułek. Jakbym miał 60 to może by mi się to podobalo, ale mój mózg nie jest używany nawet w paru procentach.
Był ktoś w takiej sytuacji?
#korposwiat #pracait #januszex #januszezarzadzania
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Jailer
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
w 2006 i 2007 muialem super prace w fajnej firmie w Krakowie, ale wyjechlem do Belgii do pracy dla komisji europejskiej
kasa sie zgadzala bardzo ale roboty nie bylo duzo
dostawalem taska na 2 tygodbnie, robilem go w 1 dzien max
mialem robic automaty (zajmowalem sie testami) to jak przyjalem sie w styczniu 2008 to pierwsza wersje aplikacji dostalem w sierpniu 2009
koleg z pokoju ogladal
Zdobywasz "doświadczenie" i do tego masz czas na naukę, którą możesz organizować sobie w pracy :p
@mirko_anonim: to Twoj problem.
Ja mam dwa takie "etaty" jednoczesnie, a rozwoj to moja prywatna sprawa i brak zajec w "pracy" kompensuje sobie licznymi prywatnymi projektami
I też dla mnie jest to męczarnia. Jestem znudzony i zestresowany jednocześnie. Dociągnąłem do momentu w którym pod kątem rozwoju wycisnąłem z pracy co tylko mogłem, teraz gdy już nie ma mowy o