
✨ Obserwuj #mirkoanonim
Doradźcie jak będzie lepiej. Mieszkać z rodzicami, czy iść na wynajem.
Mam 26 lat. Z własnej woli nie chciałem być nigdy w związku w przeszłości, choć mialem do tego wiele propozycji, ale to nie główny temat tego wpisu. Teraz kiedy kończę studia i kiedy będę już pracował, wypadałoby już kogoś znaleźć.
Aktualnie mieszkam z rodzicami i zaczynając pracę, będę nadal z nimi mieszkał przez minimum miesiąc. Mam z nimi bardzo dobry kontakt. Dodatkowo sam piorę, gotuję, sprzątam. Jestem ogólnie w pełni niezależny od rodziców.
Czy warto od razu po wypłacie wyprowadzić się na swoje (wynajem), czy lepiej do czasu znalezienia kogoś mieszkać z rodzicami? Rodzice obiecali, że część kwoty do wynajmu mi dołożą w razie czego, więc ze swoich bym dawał z jakieś plus minus 1000zl, ale nadal to będzie praktycznie spuszczenie w klopie 1/5 wypłaty.
Z jednej strony będę miał mieszkanie dla siebie (prywatność), bo w mieszkaniu rodzinnym nie wyobrażam sobie sprowadzać kogoś na coś więcej mając za ścianą rodziców. Zero prywatnosci, a mam jednak 26 lat, a nie 18. Ale z drugiej strony znacznie więcej zaoszczędzę.
Czy naprawdę większość kobiet jeżeli słyszy, że ktoś nadal mieszka z rodzicami, to ma przed sobą obraz jakiegoś przegrywa, co nic nie umie i któremu mama wstawia slipy do pralki, a on tylko gra w komputer? Ćwiczę, dbam o siebie, nie mam żadnych nalogów i zaczyna mi to powoli na psychikę siadać, więc staram się zbytnio o tym nie myśleć.
Czy przesadzam?
#rozowepaski #niebieskiepaski #zwiazki #tinder #badoo
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Wyślij anonimową PW do autora (niebawem) · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Doradźcie jak będzie lepiej. Mieszkać z rodzicami, czy iść na wynajem.
Mam 26 lat. Z własnej woli nie chciałem być nigdy w związku w przeszłości, choć mialem do tego wiele propozycji, ale to nie główny temat tego wpisu. Teraz kiedy kończę studia i kiedy będę już pracował, wypadałoby już kogoś znaleźć.
Aktualnie mieszkam z rodzicami i zaczynając pracę, będę nadal z nimi mieszkał przez minimum miesiąc. Mam z nimi bardzo dobry kontakt. Dodatkowo sam piorę, gotuję, sprzątam. Jestem ogólnie w pełni niezależny od rodziców.
Czy warto od razu po wypłacie wyprowadzić się na swoje (wynajem), czy lepiej do czasu znalezienia kogoś mieszkać z rodzicami? Rodzice obiecali, że część kwoty do wynajmu mi dołożą w razie czego, więc ze swoich bym dawał z jakieś plus minus 1000zl, ale nadal to będzie praktycznie spuszczenie w klopie 1/5 wypłaty.
Z jednej strony będę miał mieszkanie dla siebie (prywatność), bo w mieszkaniu rodzinnym nie wyobrażam sobie sprowadzać kogoś na coś więcej mając za ścianą rodziców. Zero prywatnosci, a mam jednak 26 lat, a nie 18. Ale z drugiej strony znacznie więcej zaoszczędzę.
Czy naprawdę większość kobiet jeżeli słyszy, że ktoś nadal mieszka z rodzicami, to ma przed sobą obraz jakiegoś przegrywa, co nic nie umie i któremu mama wstawia slipy do pralki, a on tylko gra w komputer? Ćwiczę, dbam o siebie, nie mam żadnych nalogów i zaczyna mi to powoli na psychikę siadać, więc staram się zbytnio o tym nie myśleć.
Czy przesadzam?
#rozowepaski #niebieskiepaski #zwiazki #tinder #badoo
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Wyślij anonimową PW do autora (niebawem) · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
- Najlepsze
- Wszystkie komentarze







@mirko_anonim: tak
nie
@mirko_anonim: zacznij od przerobienia podstaw gramatyki j polskiego.