Aktywne Wpisy

yaszczur +21
Chciałem tylko oznajmić, że niejaka @annlupin to konfident wcinający rogale z moderacją.
"Str@jk" polegał na niepodejmowaniu aktywności w postaci wrzucania znalezisk, wpisów na mirko, komentowania i oceniania co też uczyniłem. Zaglądanie, było nawet wskazane, żeby uzupełnić sobie czarnolisto o takie jednostki (stąd pomyłka z dodaniem do obserwowanych).
Mało, że nie potrafisz powstrzymać się przed tworzeniem tych swoich gunwowpisów (nom) okazując chęć solidarności z tymi, którzy robili coś również w Twoim interesie,
"Str@jk" polegał na niepodejmowaniu aktywności w postaci wrzucania znalezisk, wpisów na mirko, komentowania i oceniania co też uczyniłem. Zaglądanie, było nawet wskazane, żeby uzupełnić sobie czarnolisto o takie jednostki (stąd pomyłka z dodaniem do obserwowanych).
Mało, że nie potrafisz powstrzymać się przed tworzeniem tych swoich gunwowpisów (nom) okazując chęć solidarności z tymi, którzy robili coś również w Twoim interesie,
źródło: 1000001330
Pobierz
annlupin +37
ciekawe cotam na mirko
źródło: annlupin778983
Pobierz




W sumie jak to jest z tym Copilotem i prawami autorskimi? Co jak Copilot zasugeruje kod z jakiejś otwartoźródłowej biblioteki na jakimś GPL? Sprzedając wtedy taki soft trzeba pokazać resztę kodu źródłowego (jeżeli p-------m nazwe licencji to wybaczcie). Znaczy wiadomo boilerplate i inne takie to wiadomo, że usprawnia, tak samo jak debugowanie, ale czy jest gwarancja, że nie wygeneruje to takie kodu, który jest na licencjach różnych, a pełno tego na githubie.
Wydaje mi się, że Copilot w korpo na ten moment to jest mocno szara strefa, ale wyprowadźcie mnie z błędu jeżeli się mylę.
Ogólnie to jest szansa, że dostaniesz w copilocie kod z innej biblioteki.
Nie ma gwarancji.
W sądzie w USA bodajże toczy się batalia czy cokolwiek wygenerowane przez AI może być sprzedawane i o jakich prawach autorskich tu mowa. Póki co szara strefa + copilot skanuje, analizuje i wysyła kod do „bezpiecznego” miejsca na githubie, więc, to też pewnym firmom nie będzie pasować.
Czyli właściwie to czekamy do pierwszego dużego pozwu gdzie ktoś znajdzie kod na odpowiednich licencjach i możemy pożegnać Copilota w każdym dużym korpo.
@zibizz1: Sęk w tym, że Copilot oraz Chat GPT4 często kopiują funkcje w całości np. z SO. Kolejny problem jest taki, że odpowiedź może być nieaktualna. Copilot wypluł identyczną funkcję. GPT4 ją lekko zmodyfikował, lub raczej skopiował skądinąd.
https://web.archive.org/web/20200215063503/https://stackoverflow.com/questions/105034/create-guid-uuid-in-javascript/2117523#2117523
źródło: uuidv4
PobierzGeneralnie przez to że kod frunie do githuba to w części korpo jest zakazany, tak jak i ChatGPT w części korpo, przez nagły wypływ technologii okazało się że potrzebna jest masa regulacji prawnych
źródło: copilot
PobierzNapisanie algorytmu to jedna rzecz, jego implementacja to druga, da się to wyłapać przez specyficzne nazewnictwo zmiennych, kropkę lub spację w określonym miejscu wydaje się kwestią czasu kiedy jakiś nieuważny pracownik w swojej niewiedzy zastosuje gdzieś 1:1 fragment kodu z GPL i pozew na grube miliony masz gotowy. Nie wiem dokładnie ile musiałoby być skopiowane, ale generalnie w korporacjach lubią mieć dupochrony na wszyskto i z doświadczenia mówiąc to
@kolekcjoner_szekli:
bo prawda jest taka, że nasz system legislacyjny oraz kultura nie nadążają za technologią i z tego co widzę autorzy resaearchu od AI nie do końca to rozumieją, bo burzą się na 6 miesięczne moratorium co jest niczym.
Zupełnie nie rozumiem skoro to technologia będąca wstanie zmieniać całe społeczeństwa, a której tempo zmian jest ogromne w ciągu