Wpis z mikrobloga

@Poirytowany: Ale widzisz, nie chodzi o praktyczność, a wzór. Sam w sobie hipnotyzujący, ale do czego miałby pasować? Raczej nie na formalne uroczystości, ale też trochę zbyt poważny na casualowe kreacje. Ot taki zegarek, który zawsze będzie w szufladzie leżał.
  • Odpowiedz