Wpis z mikrobloga

@stanley___: jak nie mam czasu - jasne, 20 minut chinczyznę można zrobić, czy jakiegoś fajnego omleta. Siedzę w domu do 14stej, mam trochę roboty, więc czas się znajdzie. Potem w słoiki i mam spokój z gotowaniem rosołu na kilka tygodni. Teraz na dwa dni, słoiki 1.7L to potem znowu po dwa dni.
Jak też nie mam czasu - mam szybkowar, też można w teorii skomplikowane potrawy zrobić w 40minut.
  • Odpowiedz
Eee! Robię i to regularnie.


@stanley___:
I nigdy kurzych nóżek nie wrzucałeś? Przecież lepszy rosół wychodzi. Ja bym jeszcze dalej niż @bachus poszedł i te nóżki ponacinał w kilku miejscach, żeby uwolnić więcej kolagenu do zupy.
  • Odpowiedz