@TrueShutDown: Jeżeli lecą tam obie wypłaty to tak, ale jak ustalacie, że wrzucacie po np. 2k i idzie to na rachunki i jedzenie to spoko opcja bo nie trzeba się rozliczać i każdy ma swoją kartę.
Jestem kupę lat w małżeństwie i w życiu nie mieliśmy wspólnego konta. Jak sobie stawiam mecz za 500zł to moja sprawa, jak kupuje jej prezent to ona nie widzi transakcji, jak wydaje na coś głupiego to żona się tym nie interesuje, i w drugą stronę. Oddzielne konta to jeden z bastionów osobistej wolności i w życiu bym się nie zgodził na wspólne konto z żoną
@TrueShutDown: p--------o, jestem kupę lat w małżeństwie i wspólne konto jest wygodne. Jesli masz zone z która wspólnie sie dorabialiście, zarabiacie w miare podobnie i traktujecie małżeństwo jako związek a nie transakcje wymienną korzyści.
@Milioner_z_Choroszczy: Zgoda w 100%. Ale to są pantofle i tyle. Chłopie, żebyś wiedział ilu facetów tłumaczy się w domu z braku, lub mniejszej premii w wynagrodzeniu, nawet nie zdajesz sobie sprawy, a co dopiero jakaś inna niezależność.
#kryptowaluty #bitcoin #gielda
źródło: comment_1671190661Dj7sEOnI5Lfp4YxnYuCZ0s.jpg
Pobierzźródło: comment_1671191563WJTz2OOT4k9uPJ12BcOdMc.jpg
Pobierzhttps://www.reddit.com/r/wallstreetbets/comments/y8glrp/when_my_wife_asks_me_if_i_lost_money_trading_this/
Jest też opcja: budżet wspólny, osobne konta
Chłopie, żebyś wiedział ilu facetów tłumaczy się w domu z braku, lub mniejszej premii w wynagrodzeniu, nawet nie zdajesz sobie sprawy, a co dopiero jakaś inna niezależność.