Wpis z mikrobloga

@emdzi: całe szczęście tylko jakieś 60/h bo mieszkając w górach i jeżdząc po krętych górskich drogach nocą przez las jestem uczulony na #!$%@?...co i tak nie uchroniło mnie od chwili nieuwagi, Trzepnąłem go na tyle lekko, że tylko na chwilę zwierz stracił przytomność, ocknął się i #!$%@?ł do lasu, a ja zostałem z rozwaloną maską :/, teraz naprawdę jadąc nocą przez lasy jestem czujny jak Winnetou