Wpis z mikrobloga

@HoKy: jak twój kumpel niebezpiecznie zapierdziela autem znanym z tego, że jest nieprzewidywalne (a Carrera GT miała już taki przydomek przed tym wypadkiem), to wypadałoby mu zwrócić uwagę ;)
  • Odpowiedz
Przecież to nie on był sprawcą wypadku, tylko jego kumpel który prowadził


@HoKy: sypię głowę popiołem. Przez te wszystkie lata byłem przekonany, że to Walker prowadził samochód. Masz rację, za kierownicą siedział jego kolega.
  • Odpowiedz
bardzo adekwatny tytuł. A nie jak to było później, jak z pirata drogowego robiono świętego.


@skrytek: tylko że akurat w jego przypadku on był pasażerem a nie prowadził.
  • Odpowiedz