Wpis z mikrobloga

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@kontodlabeki: mam dziecko, synek prawie lvl 4 i nic mi z tych rzeczy z mema nie zabrało, może poza klockami Lego ostatnio. A nos zabrałem mu dawno temu i nie oddam ( ͡° ͜ʖ ͡° )*:
  • Odpowiedz
@anonim1133: tylko przez pierwsze 3 miesiące był kierat, ale się zmienialiśmy, więc zabierał sen mamie i tacie. Do tego tata nie miał macierzyńskiego, więc ja jeszcze pracowałem za dnia.
Gdy mały miał 3-6m już lepiej było, ale nadal nocki zarwane bo mama karmiła co 2-4h, ale już zaczynał powoli spać sam dłużej (4-6h). Od 6m spał już praktycznie sam w swoim łóżku i przesypiał całe noce.

Różowa po 6m od urodzenia wróciła
  • Odpowiedz
6m spał już praktycznie sam w swoim łóżku i przesypiał całe noce.


@SpasticInk: Moja w tym momencie przestała przesypiać całe noce xD I nie zanosi się aby planowała zacząć znów szybko ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Zazdroszczę instytucji Babci! I tego, że małego
  • Odpowiedz
@anonim1133: jest czego zazdrościć, bez dwóch babć i dziadka na pewno by było ciężej.
Babcie zgodnie stwierdziły, że odżyły przy wnuczku, więcej się ruszają, chodzą do parku, na basen z nim, na hulajnogę, mały je nakręcił na starość że lepiej się czują.

Znam ludzi którzy się na tym przejechali, nie zawsze drugie jest równie bezproblemowe! :P


true, true, brat różowej ma właśnie taką sytuację, pierwsze aniołek, drugi to diabeł wcielony, no
  • Odpowiedz
@kontodlabeki: bez przesady, należy z kim się zrobi bombelka. Mój małżonek ogarnia dziecko, więc się wysypiamy, znajomi przychodzą do nas jak dziecko wieczorem śpi, a w pracy umowa na czas nieokreślony za bardzo dobry hajs. Dla chcącego nic trudnego.
  • Odpowiedz