Wpis z mikrobloga

Pewien osioł powiedział tygrysowi:
- Trawa jest niebieska
Tygrys odpowiedział mu:
- Nie, trawa jest zielona.
Dyskusja nabrała tempa i obaj postanowili poddać sprawę arbitrażowi i w tym celu zwrócili się do lwa, króla dżungli.
Przed dotarciem na polanę w lesie, gdzie na tronie siedział lew, osioł zaczął krzyczeć:
- Wasza Wysokość, czy to prawda, że trawa jest niebieska?
Lew odpowiedział:
- To prawda, trawa jest niebieska.
Osioł rzucił się naprzód
@DzikiJelonek: tylko co to ma do tematu Luny w sumie? Każda rzecz, która ma jakąś lukę jest teraz piramidą? No litości. Jak widzę takie pierdzielenie to mi się słabo robi. Poczytaj co się stało, przeanalizuj fakty. Mogło to być lepiej załatwione i przede wszystkim wcześniej? Jasne. Ale to osobna kwestia.
Każda rzecz, która ma jakąś lukę jest teraz piramidą?


@Yuusuke: pytanie czym było finansowane te 20% odsetek. Bo jak kapitałem założycieli to OK ale jak kapitałem nowych inwestorów to trochę piramida (chociaż oczywiście wiadomo że kapitał założycieli się kiedyś skończy)

jak to z tą luną w ogóle było, za co było wypłacane te 20%? Ten ekosystem generował jakieś pieniądze (nie wiem, prowizje od przelewów?) czy to od początku była wydmuszka?