Ukradli mu kampera, właściciel 2 lata szukał po całej Europie
I znalazł tylko i wyłącznie dzięki swojej determinacji, przeszukiwaniu kamer, pytaniu ludzi i ogłoszeń. Ciekawa historia jak (nie) działa policja, firmy detektywistyczne w Polsce. Kamper prawie 3 lata stoi już na parkingu policyjnym.

- #
- #
- #
- #
- #
- 84
- Odpowiedz





Komentarze (84)
najlepsze
Na filmie jest naklejka z wypożyczalni co zgadza się z opowieścią pokrzywdzonego
Udział w przestępstwie ma stacja Diagnostyczna z Oleśnicy
Udział ma również osoba z urzędu, ponieważ przy deklaracji akcyzowej nie mieli prawidłowej dokumentacji na auto
źródło: image
Pobierzźródło: 119021074_640168036876756_953956441165415157_n
PobierzPrzyzwyczajajcie
Kamper jak sam zauważył jest już w zasadzie nieodwracalnie zniszczony.
Odszkodowanie zobaczy jak świnia siodło - sprawa potrwa jeszcze parę lat, a w między czasie oskarżony, nawet jeśli nie rozpłynie się całkowicie, to tak już zrobi że w dniu uprawomocnienia się wyroku nie będzie dysponował nawet jedną złotówką, komis z warsztatem będzie już żony czy kogoś tam...
Nawet jeśli zapadnie (a to też nie jest pewne),
@hellfirehe: „zobaczy jak świnia niebo” albo „pasuje jak świni siodło”.
Nie dość, że sam musiał znaleźć to mu jeszcze zgruzują na parkingu policyjnym. Też sądzę, że po kilku latach pod chmurką na parkingu policyjnym, nie będzie się opłacało przywracać gruza do użyteczności.
P.S. Ciekaw jestem kto beknie za przerwę w opłacie OC czy choćby utylizację bryki?
@electroN: No ale naprawiałeś? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
200 tyśięcy
Nie ma co szerzyć analfabetyzmu.