Wpis z mikrobloga

@Phyrexia: @Urajah: Tego typu podejście i "wnioski" nazywam polską szkołą zarządzania. Mentalność godna januszexu - jakbyście zadały sobie minimum trudu, to poczytajcie o czymś takim jak HR3P albo w ogóle o workforce strategy planning. W dziale nie może być samych gwiazd, bo z reguły są one cięzkie do utrzymania w firmie - trzeba jak najbardziej o nie dbać i dobrze żeby były, ale bilansowane są one nieco bardziej
  • Odpowiedz
to problem tylko jak jestes koniem


@rrobot: Problem zaczyna się gdy koń rzuca wszystko w p---u a stojący wóz przynosi milionowe straty, odejście klientów itd ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@L3gion: problem dla kogo? Ja sobie korpo szanuje mimo tego calego bullshitu, konia zawsze znajdziesz, co wiecej kon sam do Ciebie przyjdzie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Przykład. Paweł i Adam pracują na dziale sprzedaży. Paweł co pół godziny wychodzi zapalić. Kiedy jest w biurze głównie narzeka na koleżanki i kolegów albo opowiada głupoty. Adam dostaje duże premie z powodu wyników, Paweł ledwo wyrabia normy miesięczne. Paweł uważa, że to nie fair. Chciałby zarabiać tyle samo a pensje wszystkich pracowników na tym samym stanowisku powinny jego zdaniem być równe. Poza tym powinni zatrudnić kogoś jeszcze by mu pomógł. ¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
Przy czym często bywa tak, że jedna osoba na niższym szczeblu mogłaby wykonać pracę kilku ale nie wykonuje nawet swojej, jednak żali się że firma nie zatrudnia więcej osób które miałyby jeszcze przejąć część jej obowiązków.


@Phyrexia: bywa i tak że osoba na najniższym szczeblu dostaje jeszcze więcej zadań od kolejnego "woźnicy" i potem wygląda jak koń wjeżdżający na morskie oko ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Przykład. Paweł i Adam pracują na dziale sprzedaży. Paweł co pół godziny wychodzi zapalić. Kiedy jest w biurze głównie narzeka na koleżanki i kolegów albo opowiada głupoty. Adam dostaje duże premie z powodu wyników, Paweł ledwo wyrabia normy miesięczne.


@Phyrexia: Spytacie kto jest wygrywem? Nikt. Paweł jeździ na wózku, a Adam ma padaczkę.
  • Odpowiedz
Paweł ledwo wyrabia normy miesięczne. Po to tworzy się KPI i normy aby skwantyfikować rezultaty pracownika, a nie pozostawiać ich do arbitralnej oceny Grażynki.


@pejczi: Masz zupełną rację tutaj. Odpowiadałem @Phyrexia i dałem się wciągnąć w jej narrację bez zastanowienia się. Moja wina tutaj i dzięki za zwrócenie uwagi.
  • Odpowiedz