@Mescuda: najgorsze, że mężczyzna prędzej zatka innemu mężczyźnie usta, niż zrobi to kobieta. Niestety, męska solidarność jest bardzo słaba. Wiadomo, kobieta takiego faceta co jest emocjonalny szanować nie będzie, ale prędzej facet cię zgnoi i wysmieje, niż kobieta. A jeśli może tym zrobić na niej wrażenie to jeszcze chętniej to zrobi.
@jebluschytrus: raczej to ty nie ogarnąłeś, bo kto w ogóle powiedział że mam znajomych? i że mówię to wyłącznie w oparciu o swoje własne doświadczenia? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Poza tym twoja sugestia, że brak wsparcia oznacza patologiczne środowisko, tak jakby wszyscy oprócz patologii się kochali i wspierali to też niezły odlot.¯\_(ツ)_/¯
@Capri-Sonne: widzę, że nie ogarnąłeś. napiszę jeszcze raz tak abyś zrozumiał "jeżeli twoi znajomi nie okazują ci wsparcia tylko jesteś wyszydzany, to zmień znajomych"
najgorsze, że mężczyzna prędzej zatka innemu mężczyźnie usta, niż zrobi to kobieta. Niestety, męska solidarność jest bardzo słaba. Wiadomo, kobieta takiego faceta co jest emocjonalny szanować nie będzie, ale prędzej facet cię zgnoi i wysmieje, niż kobieta. A jeśli może tym zrobić na niej wrażenie to jeszcze chętniej to zrobi.
@Mescuda: A jakie to wielkie problemy może mieć zdrowy mężczyzna w kwiecie wieku? XD Sami sobie rzucacie kłody pod nogi i obwiniacie świat albo rodziców xDDD
@Capri-Sonne toksyczną męskość, bo uważam, że kobietom też należy się pomoc? Na przykład w przypadku walki z ubóstwem menstruacjyjnym czego większość facetów nie rozumie?
Z powodu braku wartości i przez mordę Sebcela wrzuconą przez @Hole_to_another_universe z jedną przypadkową kreską na głowie wpadłem na pomysł-zabawę, fundujemy przeszczep włosów sebcelowi za pomocą sebcologów, a więc każdy kolejny sebcolog dorysowywuje JEDEN włos na głowie sebcela aż włosy znowu będą MIĘKKIE, PIĘKNE tak?
Przypuszczam że nie uda się tego zrobić pod jednym postem dlatego jutro o podobnej godzinie wrzucę zdjęcie z ostatnim efektem jaki udało się uzyskać dnia poprzedniego
#rozowepaski #zwiazki Wasz facet kupił Wam bluzkę, przymierzacie ją lekko się przy tym garbiąc, bo nie czujecie się zbyt pewnie same ze sobą, a on do Was mówi średnio miłym tonem, żebyście się wyprostowały, bo jak się zgarbicie to już nic z przodu nie macie. Jak zareagowałybyście na takie zachowanie? Bo ja się popłakałam jak miękka faja xD, a on stwierdził, że moja reakcja jest nieproporcjonalna do wagi
"jeżeli twoi znajomi nie okazują ci wsparcia tylko jesteś wyszydzany, to zmień znajomych"
Błagam, powiedz że
@Capri-Sonne:
Żeby mieć męską solidarność, to trzeba o nią dbać. Pytasz ziomków/kuzynów/braci co u nich? Jak się tam powodzi? Czy by
Jak nie masz znajomych i nie mówisz na podstawie swoich doświadczeń to znaczy, że sobie tak wymyślasz po prostu.