Wpis z mikrobloga

@Mutare_mundi: Nie wiem Mirku, nie używałem nigdy tindera do randkowania. Randkowanie powinno zostać w strefie face to face. Dziś widać na zachodzie jak młode kobiety nie są przystosowane do odpowiadania na pytania w realu od obcych którzy je podrywają, uważają że pierw trzeba wystalkować na społeczościówce i dopiero podryw.
Tinder z założenia jest jak sklep obuwniczy, masz towar na półkach i wybierasz kogo chcesz nadziać na lagę. Ale ludzie zaczęli
  • Odpowiedz
@Achajos: Rozumiem, szkoda ,bo już myślałem, że coś ciekawego poznam.

To, że podryw face to face pada to fakt, jednak akurat nie uważam, że taki koniecznie musi być (na starcie).

Tinder z założenia jest jak sklep obuwniczy, masz towar na półkach i wybierasz kogo chcesz nadziać na
  • Odpowiedz
@przegryw162cm: W każdym razie patrząc po opisach, tinder tutaj i tam niewiele się różni. Oczywiście pewnie istnieją różnice kulturowe, same w sobie, to, że są otwarci itd.
Dygresja
Na żywo spotkałem tylko trójkę amerykan (niezależnie) i dla mnie to całkowicie inne światy jeśli chodzi o otwartość my a oni.
  • Odpowiedz